Największy od roku zakup Bitcoina przez Strategy podważa zaufanie na rynku akcji
Strategy (wcześniej MicroStrategy) dokonała największego zakupu Bitcoina od listopada 2024 roku. Stało się to zaledwie dzień przed tym, jak cena Bitcoina spadła poniżej obszaru 90 000 USD.
Mimo konsekwentnego zaangażowania firmy w agresywną strategię akumulacji, akcje Strategy spadły o ponad 7%.
Największy zakup Bitcoina przez Strategy od 2024 roku
We wtorek Strategy ogłosiła zakup 22 305 Bitcoinów za około 2,13 mld USD. Łączne zasoby Bitcoina w firmie osiągnęły 709 715 BTC.
Transakcja przeprowadzona w poniedziałek była największym zakupem Bitcoina przez Strategy od listopada 2024 roku. Wcześniej, w styczniu, firma zrealizowała jeszcze dwa kolejne zakupy, co potwierdza jej dalsze zaangażowanie w rozbudowę skarbca Bitcoina.
Zakup Bitcoina przez Strategy w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Źródło: Strategy
Mimo skali ostatniego zakupu, reakcja rynku pozostała ograniczona. Podobnie jak w przypadku transakcji ogłoszonej w poprzedni poniedziałek, ten ruch nie wzmocnił zaufania inwestorów do długoterminowych perspektyw Strategy.
W ciągu ostatnich 24 godzin akcje firmy spadły o 7,39%. W tym czasie MSTR notowany był na poziomie 160,87 USD.
Również podejście firmy do momentów zakupów Bitcoina wywołuje krytykę.
Kurs akcji MicroStrategy z dnia 20 stycznia. Źródło: Google Finance Akumulacja BTC trwa pomimo słabości rynku
Zgodnie z poniedziałkowym komunikatem Strategy zapłaciła średnio 95 284 USD za jednego Bitcoina. Jednak tego samego dnia Bitcoin kosztował około 92 500 USD i dzień teraz spadł poniżej 90 000 USD.
Ten moment podkreślił powtarzający się wzorzec, w którym Strategy nie wykorzystuje krótkoterminowych spadków cen.
W grudniu BeInCrypto informowało, że firma wydała prawie 1 mld USD na zakup 10 624 BTC. Chociaż Bitcoin spadł wtedy do około 86 000 USD, Strategy dokonała zakupu już po powrocie ceny do 90 615 USD.
Takie podejście cały czas rodzi pytania o moment wejścia firmy oraz gotowość do kupowania Bitcoina na wysokich poziomach cenowych zamiast podczas spadków na rynku.
To niewiele uspokoiło akcjonariuszy w kontekście ogólnej strategii alokacji kapitału.
Mimo niewielkiego odbicia w ostatnim miesiącu, Bitcoin nie odzyskał poziomu 100 000 USD. Tymczasem rosną analizy sygnalizujące potencjalny rynek niedźwiedzia, co zwiększa niepewność dotyczącą krótkoterminowych perspektyw ceny tego aktywa.
Na tym tle Strategy wciąż realizuje swój plan akumulacji.
Choć takie podejście ma pokazywać wiarę w długoterminowy potencjał Bitcoina, dotąd niewiele robi, by zmniejszyć krótkoterminowe obawy inwestorów.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
XRP bije Bitcoina i Ethereum w Korei. Co tam się dzieje?
Temat XRP wciąż jest mocno grzany w mediach internetowych. Tym razem nowe informacje pochodzą z Korei Południowej, w której to kryptowaluta od Ripple wyprzedziła Bitcoina i Ethereum pod względem wolumenu obrotu. Mimo silnego dumpu na rynku krypto analitycy widzą nadchodzącą falę płynności, która może wesprzeć XRP i inne altcoiny. Dodatkowo analityk Robert Doyle tłumaczy, że to połączenie makroekonomii, regulacji i realnej użyteczności tokena.
Rynek kryptowalut pozostaje nerwowy, jednak dane z Korei pokazują zupełnie inny obraz zainteresowania inwestorów.
Makroekonomia i płynność jako paliwo dla rynku
Robert Doyle zaczyna swoją analizę od szerszego kontekstu makroekonomicznego, ponieważ bez niego trudno zrozumieć zachowanie XRP. Zwraca uwagę, że mimo gwałtownego spadku cen rynek przygotowuje się na napływ nowej płynności. Rezerwa Federalna planuje wstrzyknąć 55,3 mld USD do systemu finansowego między 20 stycznia a 12 lutego 2026. To działanie ma ustabilizować rynki po zakończeniu QT i wesprzeć aktywa ryzykowne.
Doyle podkreśla, że ceny często reagują z opóźnieniem na takie decyzje. Dlatego obecny brak entuzjazmu nie oznacza, że impuls jest nieważny. Wręcz przeciwnie, historycznie podobne działania sprzyjały odbiciom altcoinów. XRP może być jednym z głównych beneficjentów tego procesu.
W tym miejscu analityk zadaje ważne pytanie: czy rynek już zdyskontował złe informacje. Odpowiada, że obecny dump wygląda bardziej na oczyszczenie sentymentu. Dzięki temu kolejne tygodnie mogą przynieść pozytywne zaskoczenie. To właśnie dlatego Doyle zachowuje ostrożny, ale byczy ton.
XRP i ETF-y – cicha akumulacja mimo spadków
Kolejnym elementem układanki są dane dotyczące ETF-ów opartych o XRP. W Stanach Zjednoczonych spot ETF-y posiadają ponad 807 mln XRP. Przy obecnej cenie daje to około 1,6 mld USD aktywów pod zarządzaniem. To wyraźny sygnał, że instytucje nie rezygnują z ekspozycji na ten token.
Doyle zauważa, że w ostatnich tygodniach dominowały dodatnie napływy kapitału. Tylko jeden dzień przyniósł odpływ rzędu 40 mln USD, gdy 21Shares sprzedało swoje pozycje. Warto jednak podkreślić, że przerwało to rekordową serię 72 dni inflows. Cały rynek ETP krypto przyciągnął w ostatnim tygodniu 2,1 mld USD.
Analityk tłumaczy, że taka akumulacja w czasie spadków często poprzedza większe ruchy cenowe. Instytucje działają spokojniej niż retail i patrzą długoterminowo. Dlatego XRP zyskuje na znaczeniu jako aktywo strategiczne. To przygotowanie pod kolejną fazę cyklu.
Korea Południowa: Dlaczego XRP dominuje rynek
Najciekawsza część analizy dotyczy Korei Południowej, gdzie XRP stał się absolutnym liderem obrotu. Robert Doyle wskazuje, że lokalne regulacje faworyzują specyficzny styl handlu. Giełdy takie jak Upbit i Bithumb oferują głównie handel spot, bez krajowych instrumentów pochodnych. Traderzy szukają więc zmienności i płynności bez użycia futures.
“XRP wyprzedził Bitcoina i Ethereum pod względem wolumenu obrotu w Korei w 2025 roku. Ponad bilion dolarów wolumenu obrotu w 2025 roku w Korei Południowej. To niesamowite.”
Właśnie w tym środowisku XRP pasuje idealnie. Szybkie transakcje trwające 3–5 sekund i niskie opłaty zachęcają do aktywnego handlu. Token oferuje też wystarczającą zmienność dla krótkoterminowych swingów. Dzięki temu stał się swoistym „trading chipem” dla koreańskich inwestorów.
Doyle podsumowuje, że na Upbit XRP odpowiadał nawet za 15–22% dziennego wolumenu. W lipcu 2025 dzienny obrót sięgnął 1,22 mld USD. Platforma zgromadziła 13,26 mln użytkowników XRP, co oznacza około jedną czwartą populacji kraju. Taka skala robi ogromne wrażenie.
Tokenizacja RWA i instytucjonalna przyszłość XRP
Ostatni filar analizy dotyczy tokenizacji aktywów rzeczywistych i regulacji w Korei. W styczniu 2026 Narodowe Zgromadzenie uchwaliło nowe prawo dotyczące tokenized securities. Przepisy wchodzą w życie w 2027, ale rynek już teraz przyspiesza przygotowania. To stawia Koreę w czołówce globalnej adopcji RWA.
Ripple i jego partnerzy aktywnie uczestniczą w tym procesie. BDACS, jeden z czterech licencjonowanych custodianów w kraju, uruchomił w 2025 instytucjonalne custody XRP. Projekt wspiera także stablecoin RLUSD i współpracuje z Franklin Templeton, który zarządza 1,7 bln USD aktywów. To wyraźny sygnał zaufania ze strony dużych graczy.
Doyle wskazuje, że XRP Ledger idealnie pasuje do tokenizacji dzięki szybkości i niskim kosztom. Rozwijane są też kolejne funkcje, takie jak ZK proofs czy lending protocol. To otwiera drogę do zastosowań instytucjonalnych na szeroką skalę. Właśnie dlatego Korea stała się poligonem doświadczalnym dla przyszłości XRP.
Warto spojrzeć na kluczowe czynniki, które napędzają ten trend:
wysoka płynność i szybkość rozliczeń,
jasne i przyjazne regulacje dla tokenizacji,
aktywne zaangażowanie instytucji finansowych,
silny popyt ze strony traderów spot.
Na koniec Doyle podkreśla, że nie jest to chwilowy hype. XRP zyskał realną funkcję w ekosystemie finansowym Korei. Jeśli regulacje z 2027 roku zostaną wdrożone zgodnie z planem, tempo adopcji może jeszcze wzrosnąć. To czyni ten rynek jednym z najważniejszych na świecie dla przyszłości XRP.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Polski analityk: Od tej ceny zacznę skupować Bitcoina po spadku
Bitcoin ponownie znajduje się w centrum uwagi inwestorów, ponieważ rynek pokazuje rosnącą nerwowość i brak jednoznacznego kierunku. Crypto Stasiak w swojej najnowszej analizie tłumaczy, dlaczego obecne spadki mogą być jedynie wstępem do głębszej korekty. Jednocześnie podkreśla, że mimo strachu i nagłówków długoterminowy trend wciąż nie został definitywnie złamany.
Rynek kryptowalut balansuje dziś pomiędzy strachem a nadzieją, dlatego warto spojrzeć na sytuację spokojnie i krok po kroku.
Aktualna sytuacja na rynku Bitcoina
Bitcoin po spadkach poniżej 100 000 USD wszedł w fazę konsolidacji, która osłabiła momentum rynku. Crypto Stasiak zauważa, że cena porusza się chaotycznie, a inwestor widzi brak zdecydowanego impulsu wzrostowego. Kluczowym oporem pozostaje linia STH SOPR, czyli średnia cena zakupu krótkoterminowych holderów. Dopóki rynek jej nie przebije, zmiana trendu na byczy nie zostaje potwierdzona.
Analityk podkreśla, że obecne ruchy często mylą inwestora detalicznego. Z jednej strony pojawiają się szybkie odbicia, jednak z drugiej strony brakuje kontynuacji. To klasyczne środowisko dla fałszywych sygnałów i pułapek cenowych. Dlatego jego zdaniem cierpliwość pozostaje kluczowa.
W krótkim terminie lokalna płynność przyciąga cenę w dół. Największe skupisko znajduje się poniżej 90 000 USD, co zwiększa szanse na test tych poziomów. Dodatkowo rynek widzi lukę CME w okolicach 87 000 USD, która często działa jak magnes. Stasiak traktuje zejście do 89 000–90 000 USD jako niemal formalność.
On-chain i futures pokazują mieszane sygnały
Dane on-chain wprowadzają jednak więcej niuansów do całego obrazu. Sprzedaż długoterminowych hodlerów, nazywanych „dinozaurami”, spadła do najniższego poziomu od października 2025. To oznacza, że presja sprzedażowa ze strony najstarszego kapitału wyraźnie osłabła. Taki sygnał często pojawia się w fazach akumulacji, a nie w środku paniki.
Jednocześnie open interest na kontraktach futures wzrósł podczas ostatniego odbicia ceny. To sugeruje powrót spekulacyjnego zainteresowania rynkiem. Wskaźnik leverage sell wskazuje natomiast, że ostatnie spadki mogą mieć charakter fejkowy. Rynek futures przechodzi w tryb risk-off, co często poprzedza gwałtowne zwroty.
Crypto Stasiak zwraca uwagę na konkretne poziomy cenowe, które warto obserwować. W jego ocenie zejście do 86 000 USD oznaczałoby test value area low. Taki ruch nadal mieściłby się w ramach korekty, a nie pełnej bessy. Dopiero głębsze spadki zmieniłyby strukturę rynku.
Scenariusze spadkowe Bitcoina według Crypto Stasiaka
Analityk jasno komunikuje, że pełna bessa jeszcze się nie rozpoczęła. Według niego kluczowym poziomem pozostaje 74 000 USD. Dopóki tygodniowa świeca nie zamknie się poniżej tej strefy, długoterminowy trend wzrostowy nadal obowiązuje. Zamknięcie tygodnia poniżej 90 000 USD byłoby jednak bardzo niedźwiedzie.
Crypto Stasiak przedstawia kilka możliwych scenariuszy dalszego ruchu ceny:
zejście do 89 000–90 000 USD jako ruch bazowy
pogłębienie spadku do 86 000 USD przy zwiększonej zmienności
głębsza korekta do 74 000 USD jako granica potwierdzenia bessy
W bardziej ekstremalnym wariancie rynek może zejść znacznie niżej. Stasiak wskazuje na strefy 48 000 USD, 38 000 USD, a nawet 29 000 USD jako potencjalny „liquid grab”. Taki ruch miałby charakter maksymalnego czyszczenia płynności. Analityk zaznacza jednak, że idealne złapanie dołka jest praktycznie niemożliwe.
“Więc tutaj, jeżeli udałoby nam się wejść, no to już short pod bessę na 48 000 USD będę brał swoje profity i rozpoczynał kupowanie Bitcoina właśnie w okolicach 48 000 USD. Natomiast ci, którzy są tutaj już w shorcie, co jest bardzo dobrym wejściem, powinni zastanowić się nad tym, żeby wziąć swoje pierwsze take profity, jeżeli będzie to dłuższy swing w okolicach 73 500 USD, przestawiać się na break even i czekać ewentualnie na decyzję, czy będziemy kontynuować zejście i wchodzić już w oficjalną bessę na 48 000 USD, może nawet wypełnienie tego turbo ważnego knota na 38 000 USD. Zobaczymy to jako maksymalny liquid grab. […] chociaż niektórzy mówią o niższych zejściach […] na poziomie 29 000 USD, co byłoby dosyć głębokim zejściem, jak najbardziej możliwym. Natomiast wiadomo, że w takiej sytuacji my nigdy w życiu nie utrafimy idealnego dołka, więc ja osobiście swoje zakupy już będę rozpoczynał od 48 000 USD.”
Po tym scenariuszu rynek mógłby rozpocząć nową fazę akumulacji.
Makro, Ethereum i szerszy kontekst rynku
Spadek ceny Bitcoina o około 4 000 USD zbiegł się z nerwowymi newsami makroekonomicznymi. Donald Trump zagroził 10% cłami na produkty z ośmiu krajów europejskich od 1 lutego. Unia Europejska odpowiedziała wstrzymaniem ratyfikacji umowy handlowej i przygotowaniem ceł odwetowych o wartości 93 mld euro. Rynki zareagowały gwałtownie, jednak Stasiak traktuje ten ruch jako fejkowy sell-off.
Według analityka schemat pozostaje powtarzalny. Trump ogłasza kontrowersyjny komunikat, rynek reaguje paniczną sprzedażą, a następnie następuje szybkie wykupienie. Dlatego krótkoterminowe ruchy nie muszą odzwierciedlać realnej kondycji rynku. Inwestor powinien odróżniać hałas informacyjny od strukturalnych zmian trendu.
Ethereum w tym czasie pokazuje zaskakującą siłę fundamentalną. Sieć zanotowała ponad 2,5 mln transakcji w jeden dzień, co stanowi rekord wszech czasów. Średnia dzienna aktywność niemal się podwoiła względem ubiegłego roku. Kluczowe wsparcie dla ETH znajduje się przy 2 800 USD, a ewentualne zejście do 2175 USD nadal wpisuje się w kontynuację hossy.
Na koniec Stasiak przypomina, że rynek kryptowalut wymaga cierpliwości. Bitcoin może jeszcze straszyć spadkami, jednak długoterminowy trend pozostaje nienaruszony. Kluczowe pozostaje zarządzanie ryzykiem i unikanie emocjonalnych decyzji. Inwestor, który zachowa spokój, może wykorzystać nadchodzące zmienności na swoją korzyść.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Sprzedaż czy przygotowanie do rajdu? Transfery ETH zmieniają układ sił na rynku
Ethereum (ETH) doświadcza znaczącej presji sprzedażowej w styczniu 2026 roku, ponieważ portfele wielorybów i gracze instytucjonalni przenieśli ponad 110 mln USD w ETH na największe giełdy.
Jednocześnie indeks premium Coinbase wskazuje na osłabienie popytu na rynku USA. Jednak rosnący popyt na staking oraz korzystne sygnały techniczne pozwalają patrzeć na dalsze ruchy altcoina z ostrożnym optymizmem.
Duże transfery Ethera sygnalizują zwiększoną aktywność wielorybów i instytucji
Dane on-chain pokazują falę dużych transakcji na Ethereum. Firma analityczna Lookonchain poinformowała, że portfel oznaczony jako 0xB3E8, który rozpoczął handel ETH osiem lat temu, w zeszłym tygodniu przelał 13 083 ETH o wartości około 43,35 mln USD na giełdę Gemini.
Pomimo ostatnich ruchów, portfel nadal posiada 34 616 ETH, wycenianych na około 115 mln USD.
Oprócz wielorybów, także gracze instytucjonalni dokonali istotnych transakcji. Lookonchain zauważył, że firma skarbowa Ethereum FG Nexus sprzedała 2500 ETH o wartości około 8,04 mln USD.
Co więcej, poprzednia sprzedaż tej firmy miała miejsce w listopadzie 2025 roku. Wówczas 18 i 19 listopada firma przeniosła 10 975 ETH do Galaxy Digital. Obecnie posiada 37 594 ETH wycenianych na około 119,7 mln USD.
Dodatkowo dane od Lookonchain ujawniły, że portfel prawdopodobnie powiązany z funduszem Fenbushi Capital przesłał 7798 ETH o wartości 25 mln USD na Binance. Tokeny były stakowane przez dwa lata, zanim ponownie weszły do obiegu.
Warto dodać, że uczestnicy rynku często traktują takie wpłaty na giełdy jako wczesny sygnał możliwej sprzedaży. Dzieje się tak, ponieważ aktywa przenosi się na scentralizowane platformy w celu uzyskania płynności lub realizacji transakcji.
Jednak te transfery nie zawsze oznaczają natychmiastową sprzedaż. Środki mogą służyć także do wewnętrznego bilansowania, zabezpieczeń, strategii hedgingowych lub rozliczeń pozagiełdowych. W rezultacie, choć depozyty zwiększają krótkoterminowe ryzyko sprzedaży, to same w sobie nie potwierdzają, że likwidacja jest nieuchronna.
Równolegle do tych ruchów on-chain, wskaźniki rynkowe dostarczają dodatkowego kontekstu. Indeks premium Coinbase, mierzący procentową różnicę między ceną na Coinbase Pro (para USD) a ceną na Binance (para USDT), znajduje się poniżej zera. Sugeruje to relatywnie mniejsze zainteresowanie ze strony inwestorów instytucjonalnych z USA.
Negatywny indeks premium Coinbase dla ETH. Źródło: CryptoQuant Staking ETH i sygnały techniczne sugerują odporność
Ekosystem stakingowy Ethereum wykazuje stały popyt. Według danych o kolejkach walidatorów, 2,7 mln ETH czeka w kolejce na rozpoczęcie stakingu, co skutkuje 47-dniowym oczekiwaniem. Tak duża liczba oczekujących pokazuje silne zainteresowanie udziałem w walidatorach i długoterminowe wsparcie dla sieci.
Dodatkowo porównanie kolejek wejścia i wyjścia zasługuje na uwagę. 36 960 ETH oczekuje na opuszczenie stakingu. Ta nierównowaga sugeruje, że choć niektórzy duzi posiadacze sprzedają, szeroka baza walidatorów nadal chce zarabiać na stakingu i dbać o bezpieczeństwo sieci.
Z innej strony analitycy rynku zwracają uwagę na sygnały techniczne, które sugerują dalszy potencjał wzrostowy tego aktywa. Omawiając obecną sytuację, analityk Crypto Gerla podkreślił, że ETH wydaje się być w fazie ponownej akumulacji. Ekspert dodał, że możliwy jest ruch w kierunku 3600 USD.
Zgodnie z najnowszymi danymi z BeInCrypto Markets, kurs Ethereum wynosił 3166,51 USD, spadając o 1,11%. Być może presja sprzedażowa nadal wpłynie na kurs, ale istnieje szansa, że altcoin odzyska dynamikę wzrostową. Dlatego warto uważnie obserwować ten trend w najbliższym czasie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Inwestorzy tracą cierpliwość, dane nie. Bitcoin może szykować lokalne dno
Fazy konsolidacji Bitcoina często są dla traderów niekomfortowe. Wystawiają cierpliwość i wiarę na próbę. Jednak takie okresy stwarzają też szanse dla inwestorów, którzy trzymają się zdyscyplinowanych planów zarządzania kapitałem.
Wiele sygnałów sugeruje, że styczeń może być miesiącem, w którym Bitcoin wejdzie w kluczową fazę konsolidacji przed odbiciem.
3 sygnały sugerują, że styczeń może być momentem, gdy Bitcoin utworzy lokalne dno
Na podstawie danych technicznych, on-chain i z giełd, analitycy dostrzegają pozytywne sygnały długoterminowego odbicia.
Po pierwsze, dane techniczne pokazują, że Bitcoin zbliża się do optymalnej strefy DCA według średnich kroczących (MA).
Według platformy analitycznej Alphractal, idealne długoterminowe strefy akumulacji zwykle powstają, gdy cena BTC spada poniżej wszystkich dziennych średnich kroczących. Mowa tutaj o średnich kroczących od cyklu 7-dniowego do 720-dniowego. Taka sytuacja tworzy „strefę bezpieczeństwa”, gdzie cena jest uznawana za niedowartościowaną względem długoterminowego trendu.
Obecnie Bitcoin spadł poniżej większości tych średnich kroczących od listopada zeszłego roku. Tylko MA720 nadal się utrzymuje. Ten poziom znajduje się w pobliżu 86 000 USD. Alphractal skomentował:
„Bitcoin jest już bardzo blisko jednej z najlepszych stref do zastosowania strategii DCA. Historycznie były one doskonałymi regionami długoterminowej akumulacji. Żeby tak się stało, BTC musiałby spaść poniżej 86 000 USD.”
Dynamika MA i cena Bitcoina. Źródło: Alphractal
Spadek Bitcoina poniżej 86 000 USD nie oznacza od razu osiągnięcia dołka. Jednak dane historyczne wskazują na to, że okres przebicia się BTC przez MA7 aż do MA720 zwykle trwa kilka miesięcy.
Po drugie, dane on-chain pokazują, że wzrost sieci BTC jest na najniższym poziomie od lat. Choć wydaje się to negatywne, historyczne wzorce sugerują, że taki etap często wyprzedza fazę odbicia.
Tymczasem według Swissblock, funduszu inwestycyjnego i dostawcy analiz rynkowych, słabnąca aktywność sieci w połączeniu z niską płynnością oznacza, że Bitcoin znajduje się w fazie akumulacji lub konsolidacji przed kolejnym dużym ruchem. Swissblock wyjaśnił:
„Wzrost sieci osiągnął dołki niewidziane od 2022 roku, a płynność nadal się obniża. W 2022 roku podobny poziom sieci uruchomił fazę konsolidacji BTC – gdy wzrost sieci zaczął się odbudowywać, mimo że płynność nadal była słaba i osiągała minimum.”
Wzrost sieci Bitcoina kontra płynność. Źródło: Swissblock
Swissblock podkreślił także, że wciąż brakuje oznak powrotu adopcji. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, rajd podobny do tego z 2022 roku może wynieść Bitcoina w tym roku na nowe ATH.
Po trzecie, dane z giełd pokazują, że presja sprzedażowa ze strony wielorybów mocno spadła w ostatnim miesiącu. Ta zmiana stwarza korzystniejsze warunki do konsolidacji i odbudowy ceny.
Przepływ środków wielorybów do giełd na Binance. Źródło: CryptoQuant.
Dane CryptoQuant pokazują, że przepływy BTC od wielorybów na giełdy gwałtownie spadły, zwłaszcza na Binance.
Przede wszystkim napływy BTC z dużych transakcji, od 100 do ponad 10 000 BTC, spadły z prawie 8 mld USD miesięcznie pod koniec listopada 2025 roku do około 2,74 mld USD obecnie. Ta zmiana zachowania znacząco ogranicza podaż od strony sprzedaży. Wspiera to również stabilność ceny i wzmacnia potencjał do odbicia.
Poziom odbicia BTC nie jest jednoznaczny
Połączenie sygnałów technicznych (cena poniżej kluczowych średnich kroczących), danych on-chain (niski wzrost sieci) oraz wskaźników giełdowych (spadek sprzedaży wielorybów) wskazuje, że Bitcoin wchodzi w idealną fazę konsolidacji do uformowania lokalnego dołka.
Jednak powyższe dane nie wystarczą, by określić dokładny poziom lokalnego dołka. Dodatkowo, wciąż istnieją istotne czynniki zewnętrzne. Należą do nich możliwy powrót presji celnej w warunkach napięć geopolitycznych oraz wpływ na rynek nadchodzącej zmiany na stanowisku prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Dlaczego dane od Glassnode budzą najgorsze obawy dla posiadaczy XRP?
Cena XRP (XRP) spadła o prawie 10% od zeszłej środy, ponieważ naciski makroekonomiczne nadal ciążą na szerszym rynku kryptowalut. Najnowsze dane Glassnode ujawniają niepokojący schemat, który w przeszłości poprzedzał gwałtowne spadki XRP. Pokazują one, że nowi inwestorzy kupują taniej niż ci, którzy weszli na rynek pół roku temu, tworząc presję psychiczną na „kupujących na górce” – dokładnie tak, jak to miało miejsce przed załamaniem w 2022 roku.
To historyczne echo, w połączeniu z zanikającym wolumenem, stawia pod znakiem zapytania obronę kluczowego wsparcia na poziomie 1,80 USD.
3 historyczne analogie sygnalizują rosnące ryzyko dla XRP
Po pierwsze, dane Glassnode wskazują, że inwestorzy aktywni w zakresie od tygodnia do miesiąca obecnie akumulują po cenach niższych niż koszt nabycia dla posiadaczy z 6–12 miesięcy. Pokazuje to, że nowi uczestnicy rynku zyskują ekspozycję na korzystniejszych poziomach.
Dynamika grup posiadaczy tokena Ripple. Źródło: X/Glassnode
Z kolei, gdy ta nierównowaga utrzymuje się, rośnie presja psychologiczna na inwestorów, którzy kupili blisko szczytów. Glassnode ostrzega, że ci „kupujący na górce” mogą odczuwać coraz większy stres z upływem czasu. Ten wzorzec przypomina strukturę obserwowaną w lutym 2022. Jeden z obserwatorów rynku kryptowalut napisał:
„Ten schemat nie zakończył się łagodnie ostatnim razem.”
Po drugie, trwający spadek wolumenu wraz ze spadającymi cenami bardzo przypomina zachowanie rynku w latach 2021–2022.
To połączenie sugeruje, że ostatnia słabość ceny XRP nie przyciąga znaczącego zainteresowania zakupem dołków. Wskazuje to na brak przekonania wśród uczestników rynku. Taki sam wzorzec poprzedzał wyprzedaż z lutego 2022 roku.
Na końcu sygnały techniczne wskazują na dodatkowe ryzyka. Porównanie struktury histogramu wskaźnika zbieżności/rozbieżności średnich kroczących (MACD) w okresie 2025–2026 i cyklu z lat 2021–2022 pokazuje bardzo podobny wzorzec dynamiki ceny altcoina.
Tak więc dane sugerują, że XRP może spaść o 45%, jeśli cena monety wyłamie się ze strefy wsparcia na 1,8–1,9 USD. Taki spadek zepchnie cenę poniżej 1 USD, przekraczając kluczowy psychologiczny i techniczny próg dla tokena.
Wykres tygodniowy i prognoza ruchu ceny XRP. Źródło: TradingView
Tymczasem analiza rynku wskazuje, że XRP stoi przed kluczowym momentem. Cena tworzy potencjalny wzorzec odwróconej głowy z ramionami.
Nie wszyscy analitycy są jednoznaczni
Scenariusz stanie się prowzrostowy tylko wtedy, gdy cena XRP odzyska 100-dniową EMA powyżej poziomu 2,24 USD i wybije strefę szyi na poziomie 2,48–2,52 USD. Po potwierdzeniu układ sugeruje potencjalny wzrost o 33%.
Dodatkowo niektórzy uczestnicy rynku wierzą, że dla XRP może rozwijać się rajd. Analityk on-chain zaznaczył, że dzienny test trendu CME na XRP został zakończony, a luka 4-godzinna CME została wypełniona.
Według analityka te warunki mogą stworzyć przestrzeń do ruchu oderwanego od rynku. Może to pozwolić tokenowi Ripple na solidny wzrost z obecnych poziomów.
W nadchodzących tygodniach traderzy będą uważnie obserwować, czy wzorzec z 2022 roku się powtórzy. Na razie zarówno sygnały techniczne, jak i on-chain razem z szerszą sytuacją rynkową wskazują na ostrożne podejście, gdy XRP przechodzi przez ten kluczowy etap.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Bitcoin musi odzyskać 98 000 USD, aby uwolnić się od presji niedźwiedzi
Ostatnie ruchy cenowe Bitcoina pokazują presję na rynku, a sygnały niedźwiedzi przybierają na sile. Bitcoin musi odzyskać najważniejsze poziomy, aby utrzymać impet wzrostowy. Jednak aktualnie dominują formacje korekcyjne.
Odwrócenie tej tendencji wymaga cierpliwości inwestorów i poprawy warunków makroekonomicznych. Aktualnie tylko jeden z tych czynników sprzyja Bitcoinowi.
Posiadacze Bitcoin osiągają zyski, ale jeszcze nie sprzedają
Wskaźniki sentymentu on-chain pokazują stres wśród nowych uczestników BTC. Wskaźnik krótkoterminowy niezrealizowanego zysku/straty netto (STH-NUPL) pokazuje, że nowi inwestorzy notują niezrealizowane straty od listopada 2025 roku. Tak długi spadek sugeruje spadek zaufania wśród krótkoterminowych posiadaczy, co często wiążemy z etapami korekty na rynku.
Bitcoin STH-NUPL. Źródło: Glassnode
Historycznie Bitcoin przechodził w długoterminowe wzrosty, gdy cena wracała i utrzymywała się powyżej podstawy kosztów krótkoterminowych posiadaczy. W obecnym cyklu ten poziom to blisko 98 000 USD. Dopóki BTC nie odzyska tej wartości, ta grupa pozostaje pod kreską, ograniczając podejmowanie ryzyka i utrzymując ostrożny sentyment.
Utrzymujący się ujemny STH-NUPL pokazuje presję sprzedaży za każdym razem, gdy cena próbuje odbicia. Nowi posiadacze często wychodzą z pozycji przy punkcie wyjścia podczas korekty. Takie zachowanie ogranicza momentum wzrostowe i opóźnia odwrócenie trendu, sprawiając, że poziom 98 000 USD to kluczowa technicznie i psychologicznie granica dla odbudowy zaufania na rynku.
Bitcoin STH_CDB. Źródło: Glassnode Stare portfele Bitcoina mogą mieć coś do powiedzenia
Wskaźniki momentum makroekonomicznego sugerują, że Bitcoin wchodzi w fazę ochłodzenia, a nie spekulacyjnej ekspansji. Udział gorącego kapitału spadł z 37,6% do 35,5%, zbliżając się do dolnego pasma statystycznego. Taka zmiana pokazuje spadek spekulacji krótkoterminowej oraz zwiększenie udziału starszego i bardziej cierpliwego kapitału.
Długoterminowi inwestorzy nadal akumulują BTC, wzmacniając stabilność strukturalną na rynku. Ich konsekwentne hodlowanie historycznie ograniczało spadkową zmienność w okresach korekt. Akumulacja ta daje Bitcoinowi kluczową bazę wsparcia i pomaga zapobiec gwałtownym spadkom mimo słabnącego popytu krótkoterminowego.
Bitcoin udział gorącego kapitału. Źródło: Glassnode Bitcoin musi odzyskać wsparcie, aby zabezpieczyć się przed korektą?
Na krótkim interwale czasowym Bitcoin tworzy pochylony podwójny szczyt, który zwykle zapowiada dalszą słabość. Takie formacje często poprzedzają spadki, lecz szersze czynniki on-chain i makro zmniejszają szansę natychmiastowej, gwałtownej wyprzedaży. Wsparcie ze strony długoterminowych posiadaczy łagodzi ryzyko dynamicznego spadku.
Aktualnie BTC utrzymuje się powyżej 38,2% poziomu zniesienia Fibonacciego przy 90 914 USD. Utrzymanie odbicia z tej strefy może ustabilizować cenę. Obrona tego wsparcia może pozwolić Bitcoinowi na odbicie w kierunku 94 000 USD. Osłabi to strukturę podwójnego szczytu oraz opóźni potwierdzenie kierunku spadkowego.
Analiza ceny Bitcoina. Źródło: TradingView
Jednak ryzyka spadkowe pozostają podwyższone. Nic Puckrin, współzałożyciel Coin Bureau, powiedział BeInCrypto, że Bitcoin może spaść poniżej 90 000 USD w związku z narastającą niepewnością geopolityczną wokół Grenlandii:
„W tym miejscu prawdopodobnie zobaczymy dalszy spadek, o ile nie pojawią się kupujący, a mocne wsparcie to okolice 88 000 USD. Do tej pory niewielkie odbicie wyniosło BTC powyżej 93 000 USD, ale nie ma się czym chwalić… To, czy zobaczymy głębszą wyprzedaż, zależy od tego, czy Bitcoin zakończy dzień poniżej 90 000 USD, co może skłonić posiadaczy ETF do zamknięcia pozycji przy otwarciu rynku w USA.”
Jeśli to się potwierdzi i BTC na dobre utraci 90 000 USD, to wzór podwójnego szczytu sygnalizuje spadek o 6%. W tym scenariuszu celem staje się poziom 86 558 USD. Zniesienie Fibonacciego 23,6% znajduje się przy 86 987 USD, czyli w strefie, która wcześniej była testowana jako wsparcie. Spadek poniżej tej granicy zaneguje scenariusz wzrostowy i potwierdzi pogłębioną fazę korekty.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Srebro osiąga ATH na 95 USD: Analitycy celują w 300 USD
Srebro wzrosło dziś do nowego rekordu wszech czasów (ATH) na ponad 95 USD za uncję i przedłużyło wzrost, który w tym roku podniósł cenę tego metalu szlachetnego o 31%.
Srebro zbliża się do poziomu 100 USD. Co ciekawe, niektórzy analitycy przewidują znacznie wyższe cele. Prognozy sugerują, że cena srebra może osiągnąć 300 USD w 2026 roku.
Srebro osiąga ATH i wspina się dalej
Metale szlachetne ponownie wzbudziły popyt po działaniach prezydenta Donalda Trumpa dotyczących ceł przeciwko Unii Europejskiej, które nasiliły napięcia geopolityczne. Jak informował BeInCrypto, złoto i srebro ustanowiły wczoraj rekordy cenowe. Wzrost trwa także dziś – oba metale wyznaczyły nowe ATH.
Srebro to teraz drugie największe aktywo pod względem kapitalizacji rynkowej. Według danych Companies Market Cap zajmuje miejsce tuż za złotem. Mario Nawfal napisał:
“Srebro właśnie wystrzeliło do 95 USD za uncję, bijąc wszelkie dotychczasowe rekordy i zaskakując światowe rynki. Złoto przyciąga uwagę, ale to srebro błyskawicznie przyciąga spojrzenia.”
Wyniki cenowe srebra w 2026 roku. Źródło: TradingView
Ostatnie napięcia związane z cłami nie są jedynym powodem wzrostu srebra, które w tym roku szybko wyprzedziło złoto. Ten wzrost napędza kilka czynników.
Wśród nich znajdują się nieustanny popyt na bezpieczne aktywa, oczekiwania obniżek stóp procentowych przez rezerwę federalną wspierających aktywa nieprzynoszące odsetek, zacieśnienie warunków na rynku fizycznym i rosnący popyt przemysłowy z sektorów takich jak energia słoneczna, pojazdy elektryczne, elektronika i infrastruktura technologiczna.
Droga srebra do 100 USD i powyżej
Analitycy wskazują, że 100 USD za uncję to realny cel w krótkim terminie. Ekonomista Peter Schiff zasugerował, że obszar ten może zostać osiągnięty nawet jutro:
“Mimo historycznych rekordów złota i srebra dziś, kanadyjscy giełdowi producenci złota ledwie rosną, bo inwestorzy boją się dużej wyprzedaży we wtorek. To prawdopodobnie oznacza, że jutrzejszy rajd metali może być jeszcze większy niż dzisiejszy, a srebro osiągnie 100 USD za uncję. Zobaczymy, co się stanie.”
Chociaż krótkoterminowe cele oscylują wokół 100 USD, niektórzy analitycy widzą potencjał na dużo większy wzrost. Analityk w szczegółowym wpisie prognozuje, że srebro osiągnie 300 USD. Twierdzi, że rynek jest w nierównowadze między handlem papierowym a podażą fizyczną.
Analityk twierdzi, że banki utrzymują około 4,4 mld USD w krótkich pozycjach. Jednocześnie popyt przemysłowy pochłania już około 60% rocznej globalnej produkcji srebra.
Według wpisu zamknięcie tych krótkich pozycji wymagałoby lat wydobycia srebra. Sporą część produkcji już pochłaniają producenci w przemyśle:
“Dlatego od tego miejsca srebro może już tylko rosnąć… Bo tej krótkiej pozycji matematycznie nie da się zamknąć, a realna podaż jest naprawdę ograniczona… Możesz chwilowo manipulować cenami papierowymi. Nie można jednak zmanipulować fizycznej podaży, której nie ma. Nie istnieje scenariusz, w którym zamykają te pozycje po obecnych cenach. Cena musi rosnąć, dopóki nie pojawi się nowa podaż albo nie skapitulują shortujący.”
Michael Widmer, szef działu analiz metali w Bank of America, również stwierdził, że w 2026 roku srebro może kosztować od 135 do 309 USD za uncję.
Wzrost ceny srebra pokazuje więc potężne połączenie niepewności makroekonomicznej, zacieśnienia podaży oraz rosnącego popytu przemysłowego. Obecnie skupiamy się na poziomie 100 USD.
Dalsze prognozy zależą od tego, czy strukturalne nierównowagi na rynku fizycznym się utrzymają i czy inwestorzy utrzymają apetyt na metale szlachetne.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Peter Brandt prognozuje korektę Bitcoina powyżej 30%
Weteran trader Peter Brandt prognozuje głęboką korektę Bitcoina (BTC) do strefy 58 000–62 000 USD. Oznaczałoby to spadek o 33–37% względem obecnych poziomów cenowych, które wynoszą około 91 000 USD.
Jego prognoza pojawia się w momencie, gdy Bitcoin prezentuje kilka niedźwiedzich sygnałów. Inni analitycy także wskazują na ryzyko dalszych spadków.
Peter Brandt ostrzega, że Bitcoin może spaść na podstawie formacji technicznych
W poście na X (dawniej Twitter) Brandt napisał, że Bitcoin może spaść do przedziału 58 000–62 000 USD. Dołączony wykres pokazuje, że jego prognoza oparta jest na formacji klina zwyżkującego, która rozwinęła się przez ostatnie 2 miesiące:
“58k do 62k USD to miejsce, gdzie moim zdaniem zmierza BTC.”
Prognoza ceny Bitcoina według Petera Brandta. Źródło: X/Peter Brandt
Formacje klina zwyżkującego pojawiają się, gdy cena konsoliduje się pomiędzy dwoma wznoszącymi się, zbliżającymi liniami trendu. Dolna linia nachylona jest bardziej stromo niż górna.
Wzór ten często sygnalizuje słabnącą dynamikę i wyższe prawdopodobieństwo ruchu w dół. Jednak analiza techniczna nie gwarantuje rozwoju sytuacji. Brandt przyznał też, że prognozy rynkowe wiążą się z niepewnością, mówiąc:
“Jeśli tam nie dotrze, NIE będę się wstydził, więc nie musicie wrzucać screenshotów tego w przyszłości. Mylę się w 50% przypadków. Nie przeszkadza mi to.”
Oprócz Brandta, kilku komentatorów rynku zaznaczyło dodatkowe niedźwiedzie scenariusze. Jeden z analityków wskazał na podobieństwo aktualnej struktury ceny Bitcoina do cyklu rynkowego z 2022 roku. Twierdzi, że aktywo „powtarza dokładnie fraktal z 2022 roku”.
Analityk udostępnił porównanie obu okresów. W obu przypadkach Bitcoin zanotował korektę odbicia, która zatrzymała się poniżej horyzontalnego oporu. Ten ruch utworzył pułapkę hossy, zanim cena spadła poniżej rosnącego wsparcia.
W 2022 roku utrata tego wsparcia przyspieszyła silny ruch spadkowy. Według analityka, podobna sytuacja może pojawić się teraz, gdy impuls spadkowy narasta.
Bitcoin 2022 vs 2026. Źródło: Linton Worm
Na koniec BeInCrypto zidentyfikował także 5 kluczowych niedźwiedzich sygnałów dla Bitcoina. To dodatkowo wzmacnia możliwość dalszego spadku. Jednak część analityków prezentuje odmienne stanowisko.
Analityk Ted Pillows zauważa, że wzrost płynności w USA r/r osiągnął dno w listopadzie 2025 roku, co przypadło także na lokalny dołek Bitcoina.
Według Pillowsa, od tego czasu warunki płynnościowe w USA zaczęły się poprawiać. Uważa on, że ten czynnik może wspierać rajd na rynku krypto:
“Obecnie płynność w USA się poprawia, dlatego spodziewam się rajdu na rynku krypto. To takie proste.”
Stare wieloryby podzielone i przygotowane na korektę Bitcoina
Gdy wskaźniki techniczne i makro nie dają jasnych sygnałów, dane on-chain sugerują wzrost aktywności długoterminowych posiadaczy. Platforma analityczna Lookonchain poinformowała, że stary bitcoinowy wieloryb OG przetransferował 909,38 BTC o wartości około 84,62 mln USD do nowego portfela po 13 latach.
Gdy środki trafiły na portfel, każdy BTC był warty mniej niż 7 USD. Oznacza to wzrost ceny około 13 900 razy. Takie ruchy wielorybów przykuwają uwagę, bo mogą sygnalizować sprzedaż lub strategiczne przetasowanie przez wczesnych inwestorów.
W osobnej aktualizacji Lookonchain zidentyfikował innego OG, który systematycznie pozbywa się aktywów. Ten wieloryb nabył 5000 BTC za 332 USD każdy 12 lat temu. Niedawno sprzedał 500 BTC o wartości 47,77 mln USD, co przedłuża schemat sprzedaży rozpoczęty w grudniu 2024 roku. W poście czytamy:
„Od 4 grudnia 2024 sprzedaje Bitcoin, zrzucając 2500 Bitcoin (265 mln USD) po średniej cenie 106 164 USD. Nadal posiada 2500 Bitcoin (237,5 mln USD), a łączny zysk przekracza 500 mln USD.”
Bitcoin obecnie znajduje się na rozdrożu. Wzorce techniczne i historyczne fraktale wskazują na ryzyko głębszej korekty. Poprawa płynności w USA sugeruje jednak, że warunki makro mogą ostatecznie wesprzeć nową falę wzrostów. Co się wydarzy, czas pokaże.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Koniec Polymarket w Portugalii – podejrzenie o insider trading na wyborach prezydenckich
Portugalskie władze szykują się do zablokowania dostępu do Polymarket po tym, jak miliony euro zostały obstawione na wynik wyborów prezydenckich, zanim oficjalne wyniki zostały upublicznione.
Decyzja zapadła, ponieważ rynki predykcyjne zyskują na popularności. Większość aktywności na platformie dotyczy sportu, polityki i krypto.
Polymarket pod lupą regulatorów w Portugalii
Według Renascençy, Służba Regulacji i Kontroli Gier (SRIJ) potwierdziła, że platforma predykcyjna oparta na krypto działa nielegalnie w Portugalii. Prawo krajowe zakazuje tam zakładów na wydarzenia polityczne.
Regulator poinformował, że Polymarket otrzymał oficjalne powiadomienie w piątek i miał 48 godzin na zakończenie działalności w kraju. Mimo nakazu, platforma była dostępna jeszcze w poniedziałek, przez co SRIJ rozpoczęła procedurę wnioskowania o blokadę u dostawców internetu.
Uwaga skupiła się na Polymarket po tym, jak w ostatnich godzinach przed zamknięciem lokali wyborczych pojawiły się nietypowo wysokie zakłady na portugalskie wybory prezydenckie.
Krótko przed poznaniem wyników obstawiono ponad 4 mln EUR. Natomiast całkowity wolumen na głównym rynku prezydenckim przekroczył już 120 mln USD. W tym samym czasie kurs gwałtownie przesunął się na korzyść António José Seguro, na długo przed ogłoszeniem oficjalnych prognoz.
Tymczasem dane rynkowe wskazują, że rano prawdopodobieństwo zwycięstwa Seguro wynosiło około 60%. Wczesnym wieczorem wzrosło do ponad 90%, a w chwili ogłaszania prognoz w telewizji było niemal pewne.
Ta szybka zmiana wywołała spekulacje, że niektórzy traderzy na Polymarket mogli mieć wcześniejszy dostęp do exit poll lub innych niepublicznych informacji.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
“XRP Ledger eksploduje w 2026 roku”. Czy RWA dobiją do 6 mld USD?
XRP wchodzi w nowy etap rozwoju, a analitycy mówią wprost o eksplozji całego ekosystemu. Dynamiczny wzrost tokenizacji RWA, rosnąca rola stablecoina RLUSD oraz nacisk na instytucjonalne DeFi sprawiają, że XRP Ledger przyciąga coraz większą uwagę. Według analityka Nicka nadchodzące miesiące mogą być przełomowe nie tylko dla XRP, ale też dla całego rynku finansowego on-chain.
Cały ten proces warto jednak rozłożyć na czynniki pierwsze, aby zrozumieć, skąd bierze się ten optymizm i co faktycznie napędza wzrost.
XRP Ledger i eksplozja tokenizacji RWA
Analityk Nick zwraca uwagę, że XRP Ledger przeszedł ogromną transformację już w 2025 roku. Tokenizowane real world assets wzrosły wtedy aż o 2200%, z 25 mln USD do 568 mln USD. To tempo wzrostu pokazuje, że instytucje zaczęły traktować XRPL bardzo poważnie. Jednocześnie fundamenty technologiczne pozwoliły obsłużyć ten wzrost bez utraty stabilności.
Prognozy na 2026 rok są jeszcze bardziej ambitne. W konsekwencji Nick wskazuje przedział od 3 do nawet 6 mld USD w tokenizowanych RWA. Taki skok oznaczałby wejście XRP Ledger do ścisłej czołówki infrastruktury finansowej. Co ważne, nie są to tylko teoretyczne liczby, ale realne trendy widoczne w danych on-chain.
Wzrost nie dotyczy wyłącznie samej wartości aktywów. Równolegle rośnie liczba projektów budujących rozwiązania RWA na XRPL. Tokenizacja towarów, nieruchomości oraz private credit zaczyna przyciągać kapitał instytucjonalny. Dzięki temu XRP Ledger przestaje być postrzegany wyłącznie jako sieć płatnicza.
Stablecoiny, wolumeny i realne użycie XRP
Kluczową rolę w tym ekosystemie odgrywa stablecoin RLUSD. Jego kapitalizacja rynkowa osiągnęła 1,44 mld USD i nadal rośnie. Stablecoin generuje ponad 40 000 transakcji dziennie, co świadczy o realnym popycie. To właśnie płynność stablecoinów napędza dalszą adopcję XRPL.
Dane z ostatnich 30 dni potwierdzają ten trend. Wolumen transferów RWA wzrósł o 17% do 76,5 mln USD. Z kolei transfery stablecoinów zwiększyły się o 23% do około 813 mln USD. Wzrost napędza głównie RLUSD, ale pojawiają się też nowe projekty.
Na uwagę zasługują konkretne przykłady wzrostów. Control Alt zanotował aż 178% wzrostu, Vert Capital urósł o 18,67%, a Rod o 13,6%. Dodatkowo stablecoiny USDB oraz BBRL notują dynamiczne przyrosty w krótkim czasie. To pokazuje, że aktywność na XRPL nie jest jednorazowa.
“Ekosystem XRP Ledger eksploduje w 2026 roku. Tokenizowane RWA wzrosły o 2200% w 2025. 2200% wzrostu w jednym roku dla RWA. Z 25 milionów do 568 milionów, a w tym roku celujemy w 3 do 6 miliardów. RLUSD stablecoin z kapitalizacją rynkową 1,44 miliarda dolarów, napędzający codzienną płynność, transakcje powyżej 40 000 dziennie, top szóstka blockchainów, od króla płatności do instytucjonalnej potęgi DeFi – fundamenty wygrywają. I tak, jeśli spojrzymy na to, co się tutaj dzieje, to jest to szalone do oglądania, taki wzrost.”
Kolejne miesiące mogą więc tylko wzmocnić ten trend.
Instytucjonalne DeFi i rozwój XRP Ledger
Ripple oraz RippleXDev intensywnie rozwijają narzędzia pod kątem instytucji finansowych. Kluczowe znaczenie mają Permission Domains oraz Permission DEX-y. Te rozwiązania umożliwiają kontrolowany dostęp do DeFi, co jest niezbędne dla dużych podmiotów. Dzięki temu XRPL może obsługiwać rynki FX, płace oraz zarządzanie skarbem korporacyjnym.
Istotnym elementem jest także natywny protokół lendingowy. Projekt zakłada pożyczki o stałym terminie i stałym oprocentowaniu, z oceną ryzyka kredytowego. To pozwala instytucjom generować przewidywalny yield bez opuszczania blockchaina. Rozwój tego rozwiązania jest już widoczny w aktualizacjach GitHub z początku stycznia 2026.
Kolejnym krokiem są Zero Knowledge Proofs. Prace nad nimi są zaawansowane i obejmują prototypowanie hybrydowych rozwiązań. ZKPs mają zapewnić skalowalność, prywatność oraz zgodność z regulacjami. To właśnie ten element może otworzyć drogę do masowej adopcji instytucjonalnej.
Dla porządku warto wyróżnić główne filary rozwoju XRPL:
stablecoiny jako źródło płynności
tokenizacja RWA dla instytucji
DeFi z kontrolowanym dostępem
prywatność i skalowalność dzięki ZKPs
Każdy z tych elementów wzmacnia pozostałe.
Czy XRP Ledger stanie się finansowym standardem?
Nick opisuje cały proces jako klasyczny schemat adopcji. Najpierw pojawiają się stablecoiny, potem tokenizacja aktywów, a następnie instytucjonalne DeFi. Kolejnym krokiem jest masowe wykorzystanie w codziennych finansach. Ten schemat widać już dziś na XRPL.
Globalny wolumen transferów stablecoinów osiągnął w ostatnim miesiącu 8,42 bln USD. To wzrost o 43–44% względem poprzedniego miesiąca i najwyższy poziom od 2021 roku. Doradcy finansowi oraz instytucje uznają tokenizację za temat numer jeden. Rynek wyraźnie przygotowuje się na przenoszenie aktywów on-chain.
Czy XRP Ledger może na tym skorzystać najbardziej? Wiele wskazuje, że tak, ponieważ infrastruktura jest gotowa. Sieć łączy płatności, DeFi i tokenizację w jednym systemie. To przewaga, której brakuje wielu konkurentom.
Co to oznacza dla początkujących inwestorów? Przede wszystkim warto obserwować dane, a nie tylko cenę XRP. Rozwój ekosystemu często wyprzedza ruchy rynkowe. Jeśli adopcja instytucjonalna przyspieszy w 2026 roku, XRPL może odegrać kluczową rolę w nowym systemie finansowym.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Nowa szansa dla Chin: Zachodnie napięcia i presja Fed
Zaufanie do dolara amerykańskiego znalazło się pod presją w związku z nasilonymi kontrolami nad Rezerwą Federalną. Jednocześnie wzrosły napięcia geopolityczne, wynikające ze sporów związanych z zainteresowaniem Waszyngtonu Grenlandią. Czy właśnie rodzi się nowa szansa dla Chin?
W tej sytuacji Chiny zyskują jako pośredni beneficjent. Rozwijając handel i systemy płatności w juanach, Pekin korzysta na globalnym trendzie dywersyfikacji w niepewności politycznej i gospodarczej.
Stabilność dolara pod znakiem zapytania w obliczu zamieszania w Fed
Działania polityczne Waszyngtonu z ostatnich tygodni wprowadziły niepewność na rynkach globalnych. Dolar ucierpiał najmocniej spośród aktywów.
Zaufanie do dominującej waluty świata osłabło przez wydarzenia polityczne, zwłaszcza przez śledztwo karne przeciwko prezesowi Rezerwy Federalnej Jerome’owi Powellowi.
Wielu odbiera ten ruch jako próbę administracji Trumpa wywarcia presji na bank centralny w celu obniżenia stóp procentowych, mimo danych gospodarczych i sygnałów Federalnego Komitetu Otwartego Rynku o braku takiej potrzeby.
Trump nie jest pierwszym amerykańskim prezydentem, który starł się z Rezerwą Federalną o kierunek polityki. Jednak zaangażowanie Departamentu Sprawiedliwości to rzadka i wyjątkowa eskalacja.
Ten krok zaniepokoił inwestorów. Zadają oni pytania o niezależność banku centralnego i zaufanie do dolara.
Posunięcia geopolityczne Białego Domu jeszcze pogłębiły ten niepokój.
Nowa szansa dla Chin: Jedność USA i UE zaczyna się kruszyć
Stany Zjednoczone i Unia Europejska przez lata prezentowały wspólny front, ale ta spójność zaczęła słabnąć po objęciu prezydentury przez Trumpa.
Napięcia wzrosły po skupieniu uwagi prezydenta na Grenlandii.
Po odrzuceniu przez przywódców europejskich jakiejkolwiek możliwości przejęcia tego terytorium przez USA. Natomiast Trump zagroził 10% podatkiem importowym na towary z ośmiu państw Europy.
Europejscy przywódcy ruszyli z planami odwetu. W najbliższych dniach szefowie 27 państw członkowskich UE omówią skoordynowaną odpowiedź na groźby Waszyngtonu.
Na razie żadna strona nie podjęła działań deeskalacyjnych. Podczas rozmowy z dziennikarzami na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos sekretarz skarbu USA Scott Bessent ostrzegł, że byłoby „bardzo nierozsądne”, gdyby Unia odpowiedziała odwetowo wobec Stanów Zjednoczonych.
Narastające ryzyko geopolityczne, niepewność handlowa i pytania o wiarygodność instytucji wciąż ograniczają rolę dolara w gospodarce światowej. Jednocześnie dają szansę konkurencyjnym państwom, które mogą wykorzystać te słabości.
Chiny wykorzystują rozbicie Zachodu
Chiny od dawna przygotowują fundamenty pod alternatywny system finansowy.
Stopniowo rozszerzały rozliczenia w juanach, rozwijały własną infrastrukturę płatności transgranicznych oraz zachęcały do szerszego użycia juana w transakcjach międzynarodowych.
Te inicjatywy miały minimalizować wpływ decyzji politycznych USA i ich sankcji, niezależnie od obecnej sytuacji geopolitycznej.
Obecnie zyskują na znaczeniu, ponieważ narastają wątpliwości wokół stabilności amerykańskich instytucji. Dla Pekinu obecna sytuacja jest strategiczną okazją, wynikającą bardziej z niepewności wokół przywództwa USA niż własnych działań.
Chiny nie muszą wypierać dolara, aby na tym zyskać. Kuszą możliwością wyboru, a nie dominacją. Dają partnerom dodatkowy kanał rozliczeń i finansowania.
Tarcia między Waszyngtonem a UE wzmacniają tę szansę. Mniej spójny blok zachodni osłabia wizerunek jednolitego ładu wspierającego światową rolę dolara.
Dla krajów obawiających się zakłóceń w handlu, rozwijająca się infrastruktura finansowa Chin może być realną alternatywą.
Testując swoje przywództwo, Waszyngton może nieświadomie dawać przestrzeń Pekinowi do cichego zwiększania wpływów.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Ryzyko likwidacji: XRP, AXS i DUSK to pułapki na krótkoterminowych graczy
Na początku trzeciego tygodnia stycznia łączna wartość likwidacji na całym rynku osiągnęła prawie 900 mln USD. Negatywna zmienność spowodowana wpływem ceł Trumpa na UE wywołała gwałtowny wzrost. Jednak ryzyko likwidacji może dalej rosnąć, ponieważ kilka altcoinów wykazuje znaki ostrzegawcze.
XRP, Axie Infinity (AXS) i Dusk (DUSK) przyciągają w tym tygodniu kapitał i dźwignię finansową z różnych powodów. Mogą one jednak stać się pułapkami dla inwestorów bez ścisłych planów zarządzania ryzykiem.
Ryzyko likwidacji dla inwestorów XRP
19 stycznia XRP spadł do 1,85 USD, po czym odbił do 1,95 USD. Spadek ten zniwelował większość wysiłków zmierzających do odreagowania od początku roku.
Inwestorzy krótkoterminowi wydają się coraz bardziej niedźwiedzi. Wielu stawia na dalsze spadki. Tymczasem 7-dniowa mapa likwidacji pokazuje potencjalne krótkie likwidacje przeważające nad długimi pozycjami.
Mapa likwidacji na giełdzie XRP. Źródło: Coinglass
Dane dotyczące likwidacji wskazują, że jeśli XRP odbije do 2,29 USD w tym tygodniu, istnieje ryzyko zlikwidowania ponad 600 mln USD z pozycji długich.
Scenariusz ten może się zrealizować, jeśli obawy związane z nowymi cłami Trumpa szybko znikną. Silny popyt na zakup w okolicach poziomu 1,8 USD również wspierałby odbicie.
Ponadto, innym kluczowym wskaźnikiem jest średnia wielkość zamówienia spot XRP. Dane z CryptoQuant pokazują, że gdy XRP handluje poniżej 2,4 USD, często pojawiają się duże zamówienia wielorybów. Wzorzec ten odzwierciedla silny popyt wielorybów na niższych poziomach cenowych. Analityk CryptoQuant skomentował:
„Zainteresowanie wielorybami jest na najwyższym poziomie od 2026 roku. Duże zamówienia dominują na taśmach, co sugeruje, że ‘inteligentne pieniądze’ wyprzedzają kolejną nogę w górę.”
Średnia wielkość zamówienia spot XRP. Źródło: CryptoQuant.
Jeśli akumulacja wielorybów przewyższy tymczasowe obawy rynku, XRP może szybko odzyskać siły. Taki ruch zmusiłby short traderów do likwidacji.
Duże ryzyko likwidacji Axie Infinity (AXS) po stronie pozycji długich
Axie Infinity (AXS) nieoczekiwanie powrócił na listę top trendów w trzecim tygodniu stycznia. Od początku roku token zyskał ponad 120%.
Styczniowy rajd napędzany jest planem założycieli Axie dotyczącym konwersji nagród na nowy token użytkowy o nazwie bAXS. Zmiana ta jest częścią szerszego przeglądu tokenomiki zaplanowanego na 2026 rok.
Niemniej jednak, 7-dniowa mapa likwidacji dla AXS pokazuje podobny potencjalny wolumen zamknięcia pozycji wynoszący około 12 mln USD. Jednak zakres cenowy potrzebny do likwidacji pozycji długich jest węższy niż w przypadku pozycji krótkich. Sugeruje to, że wielu inwestorów nadal spodziewa się dalszych wzrostów w krótkim okresie.
Mapa likwidacji pozycji na giełdzie AXS. Źródło: Kinglass
Z drugiej strony, dane pokazują, że styczniowy rajd AXS zbiega się z gwałtownym wzrostem depozytów giełdowych. Średnia 7-dniowa liczba transakcji depozytowych osiągnęła najwyższy poziom od trzech lat.
Transakcje depozytowe na giełdzie Axie Infinity. Źródło: CryptoQuant.
Tendencja ta wskazuje, że wielu inwestorów chce wyjść z rynku w miarę wzrostu cen, co może prowadzić do presji na sprzedaż w dowolnym momencie. Taki rozwój sytuacji stwarza ryzyko likwidacji pozycji długich.
Na liście altcoinów dla ryzyka zamknięcia pozycji znalazł się Dusk (DUSK)
Dusk wyłonił się jako nowy wyróżnik w rosnącym zainteresowaniu monetami prywatności. Rajd odzwierciedla rotację kapitału z monet o dużej kapitalizacji na alternatywy o mniejszej kapitalizacji.
Pomimo prawie sześciokrotnego wzrostu od początku roku, DUSK wywołał już znaczące krótkie likwidacje w ciągu ostatnich czterech dni. Co więcej, ryzyko ponownych likwidacji rośnie, gdy inwestorzy krótkoterminowi nadal dodają kapitał i dźwignię finansową do byczych zakładów.
Mapa likwidacji giełdy DUSK. Źródło: Kinglass
Mapa likwidacji DUSK pokazuje, że dominują potencjalne długie wyzerowanie pozycji. Jeśli cena skoryguje się w tym tygodniu, długie pozycje będą narażone na poważne ryzyko likwidacji.
Ponadto dane z rynku wskazują na rosnący napływ DUSK na giełdy. Trend ten odzwierciedla potencjalną presję na sprzedaż w ramach realizacji zysków. Ponadto moneta zyskuje na wartości w obliczu powrotu obaw rynkowych związanych z nowymi cłami Trumpa na Europę. Czynniki te zagrażają trwałości trendu wzrostowego.
Co więcej, w październiku ubiegłego roku DASH wzrósł sześciokrotnie po tym, jak kapitał został przeniesiony z ZEC na monety o niższej kapitalizacji. Po tym moneta prywatności jednak spadła o 60% tydzień później. DUSK stoi teraz w obliczu ryzyka podobnego wyniku.
Jeśli FOMO na monetę zniknie, a cena spadnie poniżej 0,13 USD, całkowita długa likwidacja może osiągnąć 12 mln USD.
Podsumowując, trzy wyżej wymienione altcoiny odzwierciedlają bardzo różne, a nawet przeciwstawne oczekiwania wśród inwestorów krótkoterminowych. Ta złożoność wynika z presji geopolitycznej zderzającej się z wewnętrzną dynamiką rynku. Bez ścisłych strategii stop-loss, ryzyko likwidacji może uderzyć zarówno w pozycje długie, jak i te krótkie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Obcy istnieją? Były insider Bank of England łączy Bitcoina z teorią kosmiczną
Najpierw rynki mówiły o obliczeniach kwantowych, a następnie jeden z najlepszych strategów Wall Street przestał ufać Bitcoinowi. Teraz pojawia się nowy argument, że nawet kosmici mogą wywołać chaos na rynkach finansowych, a w centrum tego szaleństwa może znaleźć się Bitcoin.
Helen McCaw, były starszy analityk w Banku Anglii (BoE), ostrzega, iż oficjalne potwierdzenie, że obcy istnieją, może wywołać chaos finansowy, jakiego nie widziały współczesne rynki.
Czy obcy istnieją? Były analityk Banku Anglii ostrzega przed chaosem finansowym
Jej zdaniem Bitcoin (BTC) może stać się ostatnią deską ratunku, nawet w obliczu upadku tradycyjnych instytucji. McCaw, która pracowała w dziale stabilności finansowej i ryzyka w BoE do 2012 roku, napisała bezpośrednio do gubernatora Andrew Baileya. Wezwała bank centralny do przeprowadzenia testów warunków skrajnych pod kątem tego, co nie do pomyślenia: zweryfikowanej inteligencji stojącej za Niezidentyfikowanymi Anomalnymi Zjawiskami (UAP).
Przewiduje ona “szok ontologiczny”, czyli psychologiczny wstrząs, który może podważyć zbiorowe zaufanie do samej rzeczywistości.
Według The Times, taka rewelacja mogłaby wyzwolić ekstremalną zmienność rynkową, bank run, awarie systemów płatniczych, a nawet niepokoje społeczne, potencjalnie w ciągu kilku godzin.
Jej obawy są zakorzenione w trwających amerykańskich wysiłkach na rzecz odtajnienia. Należą do nich briefingi Pentagonu i ustawa o przejrzystości UAP.
Warto zauważyć, że kilku wysokich rangą amerykańskich urzędników, w tym sekretarz stanu Marco Rubio, nowojorska senator Kirsten Gillibrand i James Clapper, były dyrektor wywiadu krajowego, wyraziło ostatnio przekonanie o możliwości istnienia inteligentnego życia pozaludzkiego.
Bitcoin jako zabezpieczenie przed kosmiczną inwazją
McCaw przewiduje pęd do postrzeganych bezpiecznych przystani. Tradycyjne złoto może się załamać, jeśli technologia kosmitów zasugeruje przyszłość obfitych metali szlachetnych wydobywanych w kosmosie.
Bitcoin jest natomiast zdecentralizowany i niezależny od kontroli rządowej. Dlatego potencjalnie to czyni go atrakcyjnym dla inwestorów kwestionujących zasadność walut fiducjarnych.
Rynki prognostyczne już zwracają na to uwagę. Platformy takie jak Polymarket przypisują około 14% szans na oficjalne ujawnienie przed 2027 rokiem.
Chociaż prawdopodobieństwo pozostaje niskie i wynosi 14%, McCaw twierdzi, że rynki są nieprzygotowane na kaskadowe skutki tak radykalnego wydarzenia.
Czy Stany Zjednoczone potwierdzą istnienie istot pozaziemskich przed 2027 rokiem? Źródło: Polymarket
Społeczność kryptowalutowa jest podekscytowana. Co więcej, użytkownicy X wzmacniają ostrzeżenie McCaw jako wyjątkowy byczy przypadek dla BTC.
Przygotowanie na niewyobrażalne i rola Bitcoina
Bank Anglii oficjalnie nie ostrzegł przed kosmitami – poglądy McCaw są osobiste. Media wyolbrzymiły jej przesłanie jako “Bank Anglii przygotowuje się na apokalipsę kosmitów”.
Niezależnie od tego, podstawowa logika rezonuje. Systemy finansowe są wrażliwe na szoki zaufania. Natomiast zdecentralizowana struktura Bitcoina może przynieść korzyści w scenariuszach, w których wiara w aktywa wspierane przez rząd wyparowuje.
W swojej białej księdze 2024 Sol Foundation argumentowała, że rządy muszą przezwyciężyć “dysonans poznawczy” dotyczący UAP i koordynować globalnie z sojusznikami, takimi jak USA i Japonia.
Innymi słowy, nie chodzi o udowodnienie istnienia kosmitów. Chodzi o przygotowanie się na to, co może się wydarzyć, jeśli to, co nie do pomyślenia, stanie się niezaprzeczalne.
McCaw nie przewiduje jutrzejszego lądowania kosmitów. Wzywa sektor finansowy do planowania na niewyobrażalne. W świecie, w którym sama rzeczywistość może być kwestionowana, zdecentralizowana pewność Bitcoina może świecić najjaśniej – gdy wszystko inne wydaje się… obce.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Cena Monero celuje w 1150 USD, ale dźwignia zwiększa ryzyko
Cena Monero ustabilizowała się po gwałtownej korekcie, ale odbicie nie jest proste. Po szczycie w okolicach 800 USD z dnia 14 stycznia XMR spadło o około 33%, eliminując późnych kupujących. Od tego czasu notowania tkwią w wąskiej konsolidacji, tworząc potencjalny układ kontynuacji trendu.
Na pierwszy rzut oka struktura wygląda byczo. Jednak gdy połączyć impet, przepływy kapitału i zachowanie rynku spot, sygnały są mieszane. Wybicie jest możliwe, lecz warunki je wspierające są nierówne.
Duży kapitał pojawia się, ale kupowanie dołków wygląda nierówno
Na 12-godzinnym wykresie Monero uformowało konsolidację przypominającą flagę po ostrym spadku. Cena XMR przebiła obecnie górną linię trendu tej struktury, co sugeruje możliwość kontynuacji szerszego trendu wzrostowego.
Ten ruch wyróżniają zachowania przepływu kapitału. wskaźnik Chaikina, który śledzi, czy duży kapitał wchodzi lub opuszcza aktywo, uniknął załamania podczas konsolidacji i skierował się w górę. CMF znajduje się obecnie blisko 0,05. Wzrost powyżej 0,06 wzmocniłby scenariusz wybicia. Mocniejsze potwierdzenie pojawi się, gdy CMF przesunie się w strefę 0,30–0,32, gdzie wcześniej utrzymane wzrosty zyskiwały rozpęd.
Wybicie następuje, ale słabe: TradingView
Jednak siła kupowania podczas spadków pokazuje coś innego. Wskaźnik przepływu pieniędzy, łączący cenę i wolumen w celu pomiaru presji kupna, dalej osuwa się w dół. Gdy między 10 a 19 stycznia cena szła w górę, MFI spadł poniżej poziomu 61,7 zamiast się odbić.
Ta niedźwiedzia dywergencja sugeruje, że kupujący nie wchodzą agresywnie, mimo prób przebicia ceny w górę.
Kupowanie dołków słabnie: TradingView
Podsumowując, przepływ kapitału poprawia się, lecz udział pozostaje wybiórczy, a nie szeroki.
Obrót na rynku spot powoduje ostrożność podczas wybicia
Zachowanie rynku spot dokłada kolejną warstwę napięcia.
W dniu 18 stycznia Monero odnotowało duże wypływy z giełd o wartości około 23,95 mln USD. Oznaczało to akumulację, bo monety schodziły z giełd do prywatnych portfeli. Jednak w trakcie formowania się świecy wybiciowej ten trend się odwrócił.
19 stycznia przepływy giełdowe odwróciły się na korzyść wpływów w wysokości około 2,31 mln USD. Ta zmiana sugeruje, że część uczestników wykorzystała próbę wybicia, by możliwe wycofać monety na giełdy. To klasyczny sygnał realizacji krótkoterminowych zysków.
Presja sprzedażowa wraca: Coinglass
Ten moment ma znaczenie. W idealnej sytuacji zdrowe wybicie wspierają ciągłe odpływy, gdy kupujący decydują się na wyższe ceny. Gdy podczas wybicia pojawiają się wpływy, rośnie ryzyko odrzucenia, a nie kontynuacji ruchu.
Zatem, choć wykres XMR pokazuje ekspansję, zachowanie rynku spot wskazuje na wahanie.
Ryzyko long squeeze pojawia się, gdy jasne stają się najważniejsze poziomy
Próby wybicia Monero nie można oceniać wyłącznie przez rynek spot i przepływy pieniędzy. Pozycjonowanie na rynku instrumentów pochodnych wprowadza dodatkową kruchość, przez co pobliskie poziomy są kluczowe.
Na rynku wieczystym XMR/USDT na Binance pozycje na 30 kolejnych dni są wyraźnie nastawione na długo. Skumulowana likwidacja pozycji długich sięga około 13,94 mln USD, dla pozycji krótkich to bliżej 5,72 mln USD. Oznacza to, że około 70% rynku to przewaga longów.
Ryzyko long squeeze dla XMR: Coinglass
Ta nierównowaga ma znaczenie, bo dźwignia podbudowuje poziom ceny, a nie go przewyższa. W przeładowanym longami rynku spadki przyspieszają szybciej niż wzrosty, wywołując dociśnięcie longów.
To zwiększa presję na obecnej strukturze Monero.
Z perspektywy wykresu Monero przebiło górne ograniczenie swojej formacji flagi na interwale 12-godzinnym. Tak długo, jak cena utrzymuje się powyżej strefy wybicia, technicznie scenariusz wzrostowy nadal obowiązuje. Ruch odmierzony z poprzedniego drzewca wskazuje na obszar 910–1150 USD.
Aby kierunek wzrostowy się umocnił, Monero musi zamknąć świecę 12-godzinną powyżej 800 USD, czyli ostatniego szczytu. Bez odzyskania tego poziomu momentum wzrostowe może szybko osłabnąć przez presję z dźwigni.
Analiza ceny Monero: TradingView
Po stronie spadkowej kluczową strefą zagrożenia jest 620 USD. Utrzymanie się poniżej tego poziomu zagroziłoby likwidacją dużej części długich pozycji lewarowanych o wartości 13,94 mln USD. W przypadku realizacji tego scenariusza wymuszona sprzedaż może szybko zamienić wybicie w nieudany ruch, a nie kontynuację. Spadek poniżej 530 USD zlikwiduje większość długich pozycji i unieważni byczą strukturę słupka i flagi.
W skrócie, cena Monero znajduje się teraz w strefie konfliktu. Wykres pozwala na wzrosty w kierunku 1150 USD, ale układ lewarowanych długich nie pozostawia miejsca na błędy. Dopóki kurs nie przebije 800 USD, wybicie pozostaje trudne.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
TOP 3 altcoiny na trzeci tydzień stycznia 2026 roku
Pierwsza połowa tego miesiąca była pełna zmienności, a reszta stycznia prawdopodobnie zakończy się w podobny sposób. W tym chaosie BeInCrypto przedstawia TOP 3 altcoiny, które mogą skorzystać na zewnętrznych wydarzeniach, żeby osiągnąć wzrosty.
BeInCrypto przeprowadziło analizę najlepszych monet, które mają przed sobą ważne wydarzenia w trzecim tygodniu stycznia.
TOP 3 altcoiny: PancakeSwap (CAKE)
Cena CAKE utrzymuje się w okolicach 2,01 USD w chwili pisania, pozostając powyżej wsparcia na poziomie 1,99 USD. Ostatnie sesje przyniosły podwyższoną zmienność i pojawienie się niedźwiedzich sygnałów technicznych. Niepewność na rynku i zmienne wolumeny wciąż wpływają na krótkoterminowy kierunek ceny, przez co inwestorzy ostrożnie podchodzą do krótkoterminowych perspektyw PancakeSwap.
Wskaźniki techniczne potwierdzają ryzyko dalszych spadków CAKE. Wskaźnik przepływu pieniędzy spadł poniżej neutralnego poziomu 50,0, co sygnalizuje rosnącą presję sprzedażową ze strony inwestorów. Ta zmiana momentum sugeruje możliwość ponownego testowania niższego wsparcia w okolicach 1,94 USD, jeśli niedźwiedzie warunki utrzymają się w szerszym rynku altcoinów.
Analiza ceny CAKE. Źródło: TradingView
Czynniki fundamentalne mogą zrównoważyć słabe sygnały techniczne. PancakeSwap zaproponował zmniejszenie maksymalnej podaży CAKE ze 450 mln do 400 mln tokenów. Ta zmiana ma silne poparcie społeczności i może zwiększyć niedobór tokena. Pozytywny sentyment wobec propozycji może pomóc CAKE odbić do 2,05 USD i przedłużyć wzrost do 2,13 USD.
Stellar (XLM)
XLM kosztuje około 0,215 USD po chwilowym spadku do 0,202 USD podczas dnia. Altcoin stracił 12% w ciągu ostatnich 24 godzin, gdy ogólna słabość rynku się pogłębiła. Wskaźniki techniczne pokazują korektę i rosnące ryzyko dalszych spadków Stellar.
Korekta nastąpiła po wybiciu z formacji zniżkującego trójkąta na wykresie. Ta formacja wskazuje możliwość spadku o kolejne 14% od poziomu wybicia. Jeśli presja sprzedażowa się utrzyma, a XLM straci wsparcie na 0,210 USD, cena może spaść w kierunku 0,201 USD i dalej do celu na 0,188 USD.
Analiza ceny XLM. Źródło: TradingView
Stellar może znaleźć wsparcie dzięki nadchodzącym zmianom w sieci. Aktualizacja protokołu X-Ray ma zostać uruchomiona na głównej sieci w tym tygodniu. Przynosi ona fundamenty dla zgodności z przepisami i prywatności z wykorzystaniem kryptografii z zerową wiedzą. Pozytywne nastawienie deweloperów wobec tej aktualizacji może odwrócić niedźwiedzie momentum i podnieść XLM do 0,230 USD.
TOP 3 altcoiny: Tezos (XTZ)
Cena XTZ spadła o 9,7% w ciągu ostatnich 48 godzin i utrzymuje się przy 0,559 USD w chwili pisania. Altcoin pozostaje powyżej wsparcia na poziomie 0,555 USD, które utrzymuje się od blisko dwóch tygodni. Stała zmienność sugeruje, że Tezos znajduje się w podatnej na spadki krótkoterminowej korekcie.
Ryzyko dalszych spadków rośnie, bo wskaźnik chaikin money flow pokazuje przewagę odpływów kapitału z XTZ. Utrzymujące się odpływy zwykle poprzedzają większe spadki. Jeśli presja sprzedażowa się utrzyma i 0,555 USD nie wytrzyma, cena Tezos może spaść do 0,517 USD, pogłębiając korektę w obecnym układzie rynku.
Analiza ceny XTZ. Źródło: TradingView
Potencjalną ulgę może przynieść nadchodząca aktualizacja Tezos Tallinn, której celem jest przyspieszenie, większa wydajność i bezpieczeństwo – zaplanowana jest na ten tydzień.
Zmiany w sieci często wpływają na nastroje inwestorów i aktywność on-chain. Jeśli pojawi się popyt, XTZ może utrzymać 0,555 USD, odbić w kierunku 0,626 USD i kontynuować konsolidację w ustalonym zakresie cen.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Trump rozwala krypto cłami. Ekspert: Bitcoin wciąż trzyma “uptrend”
Rynek kryptowalut znów wpada w nerwowość, a Bitcoin spada w okolice 92 000 USD, wywołując falę niepokoju wśród inwestorów. Jednocześnie jednak analiza techniczna pokazuje, że Bitcoin wciąż broni kluczowej struktury wzrostowej, mimo presji makroekonomicznej. Lark Davis tłumaczy, dlaczego obecne spadki to efekt polityki i ceł Donalda Trumpa, a nie słabości samego rynku krypto.
Sytuacja na rynku pokazuje dziś wyraźnie, jak mocno kryptowaluty reagują na globalne wydarzenia polityczne i finansowe.
Makro uderza w rynki: Cła Trumpa i Grenlandia
Lark Davis zaczyna swoją analizę od wyraźnego zaskoczenia sytuacją rynkową, ponieważ jeszcze niedawno dominował optymizm. Rynek wyglądał na gotowy do dalszych wzrostów, jednak nagłe informacje makro całkowicie zmieniły nastroje. Bitcoin spadł w okolice 92 000 USD, a wielu inwestorów zaczęło zadawać pytanie, co właściwie się wydarzyło. Według Larka kluczowym czynnikiem nie jest krypto, lecz polityka USA.
Głównym zapalnikiem stały się doniesienia o Grenlandii oraz nowe groźby celne Donalda Trumpa wobec Europy. Futures na indeks S&P 500 spadły o 1,2%, co już jest ruchem zauważalnym dla rynków terminowych. Lark podkreśla, że inwestorzy reagują nerwowo jeszcze przed otwarciem rynku w USA. Taka reakcja często zapowiada szerszą korektę na aktywach ryzykownych:
“Rynki futures nie lubią tych newsów o Grenlandii – że będą kolejne cła na Europę. Że Europa odpowie odwetowymi cłami. Trump i ta jego sprawa z Grenlandią, człowieku. 51. stan, kochanie. Jedziemy z tym! To naprawdę spory spadek na futures. Wiesz, 1,2% w dół. To już zauważalne. Można powiedzieć, że inwestorzy na futures są dość mocno zaniepokojeni otwarciem rynku w USA.”
Davis tłumaczy, że zapowiedź ceł na poziomie 10% od 1 lutego 2026 i 25% od 1 czerwca 2026 grozi eskalacją wojny handlowej USA–UE. Europa prawdopodobnie odpowie własnymi taryfami, co zwiększa ryzyko pełnej korekty giełdowej. Jeśli Nasdaq i S&P 500 zaczną się gwałtownie wyprzedawać, krypto może znaleźć się w tzw. „goblin town”. To określenie oznacza bardzo głębokie spadki cen.
Bitcoin na wykresie: struktura wciąż żyje
Mimo nerwowej atmosfery Lark Davis zaznacza, że Bitcoin technicznie nadal wygląda zdrowo. Na wykresie dziennym widać wyraźnie wyższe dołki i wyższe szczyty, co definiuje klasyczny trend wzrostowy. Cena odbija się od 20-dniowej oraz 50-dniowej średniej EMA, co sugeruje aktywną obronę ze strony kupujących. To ważny sygnał dla traderów krótkoterminowych.
Jednocześnie weekly chart pokazuje pewien problem, który budzi ostrożność. Bitcoin został odrzucony od 50-tygodniowej EMA w rejonie około 97 000 USD. Lark określa ten sygnał jako „not good”, ponieważ taka reakcja często prowadzi do konsolidacji lub korekty. Mimo to nie oznacza to jeszcze załamania trendu.
Kluczowe poziomy techniczne, na które zwraca uwagę Lark, to kilka istotnych elementów. Warto je uporządkować, aby łatwiej zrozumieć obecną sytuację:
linia trendu wzrostowego, która nadal działa jako wsparcie
20- i 50-dniowa EMA, od których cena się odbija
RSI, którego linia trendu również pełni rolę wsparcia
200-dniowa EMA w okolicach 100 000 USD jako cel odbicia
Lark podkreśla, że test linii trendu byłby normalnym zachowaniem rynku. Taki trzeci dotyk wsparcia często wzmacnia trend, zamiast go łamać. Panika w tym miejscu jest według niego przedwczesna.
Bitcoin kontra giełda: Kto pociągnie kogo
Jednym z kluczowych wątków analizy Larka jest relacja między giełdą a rynkiem krypto. Davis jasno mówi, że jeśli giełda akcji wejdzie w pełną korektę, Bitcoin i altcoiny nie pozostaną odporne. Kryptowaluty są dziś postrzegane jako aktywa ryzykowne, więc cierpią podczas odpływu kapitału. To właśnie dlatego makro odgrywa obecnie tak dużą rolę.
Nasdaq według Larka zachowuje się słabiej, ponieważ nie ustanowił nowych ATH podczas ostatniego odbicia. Indeks porusza się w strukturze trójkąta, a 20- i 50-dniowa EMA stanowią kluczowe wsparcie. Jeśli te poziomy zostaną stracone, sytuacja stanie się trudna również dla rynku krypto. Davis ostrzega, że w takim scenariuszu „crypto coins” mogą spaść bardzo gwałtownie.
Z drugiej strony Lark zaznacza, że obecne spadki nie wynikają z problemów wewnętrznych Bitcoina. Sieć działa stabilnie, adopcja instytucjonalna trwa, a fundamenty pozostają nienaruszone. To ważne rozróżnienie dla początkujących inwestorów. Panika często rodzi się wtedy, gdy myli się czynniki makro z problemami samego aktywa.
Warto więc zadać pytanie: czy to już koniec rynku byka? Według Larka odpowiedź brzmi nie, przynajmniej na ten moment. Trend wzrostowy Bitcoina nie został jeszcze złamany, choć ryzyko wyraźnie wzrosło. Kluczowe będą najbliższe reakcje giełd.
Pozycje Larka i wnioski dla inwestorów
Lark Davis dzieli się również własną sytuacją rynkową, co daje kontekst jego analizy. Trzyma longa na Bitcoinie oraz na Solanie, choć przez weekend oddał część zysków. Został wcześniej wystopowany na XRP i Pepe, jednak ponownie wszedł w Pepe po korekcie. Te decyzje pokazują, jak dynamiczny i wymagający jest obecny rynek.
Jednocześnie Lark podkreśla, że nie warto gonić rynku pod wpływem FOMO. Lepiej poczekać na potwierdzenia techniczne lub spokojne retesty kluczowych poziomów. Rynek jest bardzo nerwowy, więc impulsywne decyzje często kończą się stratami. To szczególnie ważne dla mniej doświadczonych uczestników rynku.
Co więc powinien zrobić inwestor w takiej sytuacji? Lark sugeruje zachowanie chłodnej głowy i obserwowanie makro. Jeśli napięcia USA–UE się nasilą, presja na rynki pozostanie wysoka. Jeśli jednak sytuacja się uspokoi, Bitcoin może kontynuować ruch w stronę 100 000 USD.
Podsumowując jego przekaz, obecne spadki wynikają głównie z polityki i ceł Trumpa, a nie z problemów Bitcoina. Struktura trendu wciąż się broni, choć ryzyko korekty wzrosło. To moment wymagający cierpliwości, a nie paniki.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Phil Konieczny mówi, czy komputery kwantowe zniszczą Bitcoina. “Absurd”
W ostatnim nagraniu Phil Konieczny spokojnie i z humorem tłumaczy, dlaczego Bitcoin nie upadnie przez komputery kwantowe. Jednocześnie pokazuje, że strach przed tą technologią często wynika z braku zrozumienia podstaw. Co więcej, jego argumenty trafiają zarówno do początkujących, jak i doświadczonych inwestorów.
Rynek kryptowalut regularnie mierzy się z nowymi narracjami, jednak nie każda z nich ma realne znaczenie dla przyszłości.
Absurd argumentu o końcu Bitcoina przez komputery kwantowe
Phil Konieczny zaczyna swoją odpowiedź od ironii, ponieważ chce obnażyć nielogiczność popularnego argumentu. Zwraca uwagę, że jeśli komputery kwantowe zniszczą Bitcoina, zniszczą także cały cyfrowy świat. W takiej sytuacji przestaną działać banki, internet oraz tradycyjna giełda. Dlatego ten argument, jego zdaniem, nie trzyma się podstawowej logiki.
“Patrząc na to z tej perspektywy, no to wszystko będzie skończone. Będzie skończony nasz internet, banki, tradycyjna giełda. Więc patrząc na to w ten sposób, no to ludzie nie powinni używać niczego, bo to wszystko może być skończone. Gdy ktoś daje argument, że nie warto inwestować w Bitcoina, bo jak będzie komputer kwantowy, to zniszczy on Bitcoina – no to sama osoba mogła powiedzieć, że nie warto mieć konta w banku, bo jak powstanie komputer kwantowy, to zhakuje nasze pieniądze. Tak samo nie warto inwestować na tradycyjnej giełdzie, no bo przecież pieniądze na tradycyjnej giełdzie też mogą zniknąć. W ogóle giełda też może zostać zhakowana.”
Po tym cytacie Phil przechodzi do dalszego wyjaśnienia już spokojniejszym tonem. Podkreśla, że strach przed kwantami wybiórczo dotyczy tylko kryptowalut. Tymczasem cały system finansowy opiera się na podobnej kryptografii. Dlatego atak na Bitcoina oznaczałby globalny chaos.
Warto zadać sobie proste pytanie: czy ktoś celowo zniszczyłby fundamenty współczesnej gospodarki. Według Phila taka wizja brzmi bardziej jak film science fiction. Z tego powodu uważa on ten argument za czysto teoretyczny straszak.
Bitcoin a odporność na zagrożenia kwantowe
W kolejnej części Phil Konieczny przechodzi do konkretów technicznych. Wyjaśnia, że zagrożenie kwantowe nie jest żadną nowością. Świat kryptografii mówi o nim od wielu lat. Dlatego równolegle rozwijane są rozwiązania typu quantum resistance.
Phil tłumaczy, że już dziś istnieją kryptowaluty odporne na komputery kwantowe. W przypadku Bitcoina możliwy jest fork, czyli zmiana protokołu. Taki mechanizm pozwala dostosować sieć do nowych warunków technologicznych. Co ważne, Bitcoin wielokrotnie udowodnił, że potrafi się adaptować.
Aby uprościć temat, warto spojrzeć na to krok po kroku:
zagrożenie kwantowe jest znane od lat,
trwają prace nad kryptografią odporną na kwanty,
możliwy jest fork Bitcoina do nowego standardu,
sieć może działać dalej po zmianach.
Dzięki temu Bitcoin nie jest bezbronny wobec rozwoju technologii. Phil podkreśla, że nawet nagłe pojawienie się komputera kwantowego nie oznacza końca sieci. Zmiany mogłyby zostać wprowadzone etapami. To daje czas na reakcję całemu ekosystemowi.
Czy fork oznacza chaos dla użytkowników? Phil uspokaja, że społeczność Bitcoina już wiele razy przechodziła przez aktualizacje. Z tego powodu taki scenariusz nie jest niczym nadzwyczajnym. Kluczowe jest to, że rozwiązanie istnieje.
Najgorszy możliwy scenariusz dla Bitcoina
Phil Konieczny nie unika trudnych pytań i omawia także pesymistyczny wariant. Zakłada on sytuację, w której komputer kwantowy pojawia się nagle. Wtedy konieczne byłoby cofnięcie się do wcześniejszych bloków. Taki ruch mógłby wpłynąć na część transakcji.
Phil zaznacza jednak, że straty dotyczyłyby bardzo krótkiego okresu. Mowa raczej o dniach lub tygodniach, a nie o całej historii sieci. Bitcoin jako system nadal by istniał. Dlatego narracja o jego całkowitym zniszczeniu jest przesadzona.
Dla początkujących inwestorów ważne jest zrozumienie skali ryzyka. Nie mówimy o utracie wszystkich środków w jednej chwili. Chodzi raczej o techniczne wyzwanie, które można rozwiązać. To ogromna różnica.
Czy taki scenariusz odstrasza inwestorów długoterminowych? Zdaniem Phila nie. Osoby patrzące na Bitcoina w perspektywie lat rozumieją, że każdy system przechodzi ewolucję. Internet także zmieniał się wielokrotnie, a mimo to działa do dziś.
Dlatego najgorszy przypadek nie oznacza końca Bitcoina. Oznacza jedynie trudny moment adaptacyjny. To ważna różnica, o której często zapominają krytycy.
Komputery kwantowe jako broń strategiczna
Trzeci argument Phila Koniecznego dotyczy polityki i geostrategii. Zwraca on uwagę, że prawdziwy komputer kwantowy byłby bronią strategiczną. Taka technologia dałaby ogromną przewagę militarną i wywiadowczą. Dlatego rządy nie ujawniłyby jej pochopnie.
Phil uważa, że zniszczenie Bitcoina nie byłoby priorytetem dla żadnego państwa. Ujawnienie takiej technologii osłabiłoby własne systemy finansowe. Banki centralne, giełdy i infrastruktura krytyczna również byłyby zagrożone. To sprawia, że scenariusz ataku na Bitcoina wydaje się nieracjonalny.
W tym miejscu pojawia się kolejne pytanie: czy rządy ryzykowałyby destabilizację świata finansów. Phil odpowiada pośrednio, że nie. Zbyt wiele mogłyby stracić. Dlatego straszenie kwantami często służy tylko budowaniu sensacji.
Na końcu Phil wraca do swojego humorystycznego tonu. Sugeruje, że osoby wierzące w ten argument powinny przestać korzystać z internetu. Powinny także zamknąć konta bankowe i zrezygnować z giełdy. W przeciwnym razie ich obawy są wybiórcze.
Cała wypowiedź Phila Koniecznego pokazuje jedno. Bitcoin nie jest naiwnym projektem ignorującym rozwój technologii. To system, który od początku zakładał konieczność adaptacji. Dlatego argument o komputerach kwantowych nie powinien odstraszać świadomych inwestorów.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Bitcoin: Formacja filiżanki z uchem wciąż aktywna. Czy „ucho” utrzyma ciężar?
Cena Bitcoina cofnęła się, ale większa struktura nie została naruszona. Po pierwszym szczycie 2026 z 14 stycznia, BTC skorygował się o prawie 6%, na krótko schodząc w okolice 92 000 USD. Od tego czasu Bitcoin ustabilizował się, chociaż wykazuje około 2,6% spadku w ostatnich 24 godzinach.
Na pierwszy rzut oka ten ruch wygląda słabo. Jednak gdy spojrzysz szerzej, zarówno struktura wykresu, jak i dane on-chain sugerują, że to może być kontrolowane realizowanie zysków zamiast początku głębszej korekty. Zasadnicze pytanie jest proste: czy to tylko przerwa, czy Bitcoin szykuje się do kolejnego wzrostowego ruchu?
Struktura filiżanki z uchem Bitcoina utrzymuje bycze nastawienie
Na wykresie dziennym cena BTC nadal znajduje się formacji filiżanki z uchem i wygląda na to, że testuje wybicie z ucha. Ma to znaczenie, ponieważ ucho tworzy się nad rosnącą linią szyi. Rosnące ucho pokazuje, że kupujący wchodzą na wyższych poziomach, co zwykle zwiększa szansę na skuteczne wybicie, jeśli opór zostanie przełamany.
Bycza struktura BTC wskazuje na aktualną formację filiżanki z uchem: TradingView
Kolejny pozytywny sygnał płynie prosto z dynamiki. Od 4 listopada do 19 stycznia cena Bitcoina tworzy niższy dołek, ale wskaźnik siły względnej (RSI) pokazuje wyższy dołek. Wskaźnik RSI mierzy dynamikę ceny porównując ostatnie zyski do strat. Gdy cena spada, ale RSI się poprawia, oznacza to, że presja sprzedażowa słabnie.
Zespół analityczny z ekosystemu crypto all-in-one B2BINPAY w ekskluzywnym komentarzu dla BeInCrypto powiedział, że ruch ceny sugeruje cierpliwość, a nie wyczerpanie. Zespół analityczny podzielił się:
„Widzimy, że Bitcoin stopniowo wychodzi z długiej płaskiej fazy, która zaczęła się w połowie listopada 2025 roku. Na wykresie nie ma gwałtownych impulsów, a to zwykle oznacza pauzę przed kolejną próbą testowania poziomu 100 000 USD.”
Wschodzący odczyt wskaźnika RSI sygnalizuje wzrost ceny: TradingView
Ta bycza dywergencja sugeruje, że szerszy, trwający trzy miesiące trend spadkowy, w czasie którego Bitcoin spadł o około 15%, może tracić na sile. Dywergencja zyska potwierdzenie, jeśli Bitcoin utrzyma się powyżej 92 000 USD i zacznie ponownie rosnąć. Tak długo jak cena pozostaje w uchwycie, bycza struktura pozostaje nienaruszona.
Skoro wykres nadal wygląda pozytywnie, dlaczego Bitcoin w ogóle spadł?
Realizacja zysków przez długoterminowych posiadaczy wyjaśnia spadek?
Odpowiedź widać w danych on-chain. Ostatnie cofnięcie jest zgodne z realizacją zysków przez długoterminowych posiadaczy, a nie paniką sprzedażową.
Wskaźnik NUPL długoterminowych posiadaczy, czyli niezrealizowany zysk/strata netto, spadł z około 0,60 do 0,58 podczas tego ruchu. NUPL pokazuje, jak wiele niezrealizowanego zysku mają inwestorzy. Spadek oznacza realizację zysków. To był jeden z najgwałtowniejszych cofnięć NUPL w ujęciu miesięcznym, podobny do tego z okresu 5–10 stycznia.
To również potwierdza wskaźnik netto pozycji długoterminowych inwestorów. Metryka ta śledzi, czy posiadacze trzymający monety od co najmniej 365 dni akumulują, czy sprzedają. 14 stycznia długoterminowi posiadacze sprzedali około 25 738 BTC. Do 18 stycznia liczba ta wzrosła do około 62 656 BTC. To oznacza wzrost presji sprzedażowej o około 150% w zaledwie kilka dni.
Presja sprzedażowa powodowana przez LTH: Glassnode
Mimo wzrostu presji realizacji zysków, analitycy zauważają, że zachowania po stronie popytu nie osłabły w istotny sposób. Według zespołu B2BINPAY, pozycjonowanie szerokiego rynku nadal pokazuje stałą akumulację pod powierzchnią. B2BINPAY wyjaśnił:
„Kupujący są obecni, ale się nie spieszą. Jednocześnie wielcy posiadacze nadal akumulują. 13 stycznia BTC ETF-y zanotowały prawie 900 mln USD napływów, najwięcej od 7 października. To był też dzień, w którym Bitcoin wzrósł o prawie 8%.”
Ta sprzedaż wyjaśnia, dlaczego rajdy Bitcoina ostatnio nie kontynuowały wzrostów. Kiedy sprzedają inwestorzy z przekonaniem, to ogranicza potencjał wzrostu, nawet jeśli wykres wygląda dobrze. Z drugiej strony nie wszystko jest negatywne. Gdy długoterminowi posiadacze sprzedawali, inna grupa po cichu robiła coś przeciwnego.
Wieloryby akumulują
Podmioty posiadające ponad 1000 Bitcoinów nadal akumulują. Od 12 stycznia liczba tych podmiotów wzrosła z około 1273 do mniej więcej 1290. To niewielki wzrost, lecz co ważne, nastąpił jeszcze przed spadkiem i trwał podczas niego.
To pokazuje, że wieloryby nie sprzedawały przy słabości rynku. Ich akumulacja pomaga pochłaniać część podaży, nawet gdy długoterminowi gracze realizowali zyski.
Salda wielorybów rosną: Glassnode
Z perspektywy ceny, Bitcoin znajduje się teraz w punkcie decyzyjnym. Aby odzyskać siłę, cena musi wrócić powyżej 95 200 USD, co sygnalizuje wybicie z formacji „uchwytu”. Powyżej tego poziomu, 98 800 USD staje się kolejnym kluczowym oporem. Przebicie otworzy drogę do prognozy formacji przy 111 800 USD, około 13% wyżej od dynamicznej linii szyi.
Zespół B2BINPAY wskazał podobne poziomy dla Bitcoina podczas rozmowy z BeInCrypto. Analitycy wyjaśnili:
„Struktura ogólnie wspiera kontynuację. Dopóki Bitcoin pozostaje powyżej obszaru 94–95 000 USD, ruch do 100–105 000 USD jest realny w ciągu kilku tygodni, a następnie szansa na zakres 120–140 000 USD w późniejszej części 2026 roku, jeśli popyt się utrzyma. Niepowodzenie prawdopodobnie oznaczałoby cofnięcie do 88–90 000 USD, gdzie już koncentruje się płynność.”
Jeśli Bitcoin zamknie się poniżej 92 000 USD, struktura się osłabi. Natomiast głębsze zejście pod 89 200 USD całkowicie unieważni formację.
Wykres dzienny i analiza ceny Bitcoina: TradingView
Warto zatem zaznaczyć, że ostatni spadek wywołała realizacja zysków, nie strach. Struktura nadal jest bycza. Wieloryby wciąż dokupują. Jednak żeby wybicie się utrzymało, długoterminowi gracze muszą przestać sprzedawać i znowu zacząć kupować. Dopóki to się nie wydarzy, nadzieja na wybicie o 13% dla Bitcoina pozostaje aktualna, ale nie jest gwarantowana.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Rynki predykcyjne osiągają rekord wszech czasów w tygodniowym wolumenie obrotu
Rynki predykcyjne osiągnęły w zeszłym tygodniu rekordowe tygodniowe wolumeny obrotu. Inwestorzy coraz częściej stawiają na ważne wydarzenia polityczne, wyniki związane z kryptowalutami i rynki sportowe.
Rosnąca aktywność odzwierciedla rosnące zainteresowanie handlem opartym na wydarzeniach w wielu sektorach. Jednak ta szybka ekspansja przyniosła również nowe obawy dotyczące fragmentacji rynku i wykorzystywania informacji poufnych.
Rynki predykcyjne biją rekordy wolumenu: Zyski i straty traderów rosną
Według danych Dune, rynki predykcyjne odnotowały w zeszłym tygodniu rekordowy tygodniowy wolumen obrotu w wysokości 3,7 mld USD, co stanowi rekord wszech czasów (ATH). Tygodniowy wolumen nominalny również wzrósł do nowego rekordu wynoszącego 5,57 mld USD.
Przyspieszenie rozszerza trend, który rozpoczął się w 2025 r., Kiedy to aktywność na rynku predykcji zaczęła przewyższać wolumeny obrotu memecoinami i niewymienialnymi tokenami (NFT).
Tygodniowy wolumen nominalny rynku predykcji. Źródło: Dune
Wzrosło również zaangażowanie użytkowników. Tygodniowa liczba aktywnych użytkowników osiągnęła szczytowy poziom 335 583 w pierwszym tygodniu stycznia, podczas gdy liczba transakcji podążała podobną trajektorią wzrostową.
Dane pokazują, że aktywność pozostaje dość skoncentrowana, a trzy kategorie odpowiadają za większość tygodniowego wolumenu nominalnego. Na Polymarket handel jest napędzany głównie przez wydarzenia polityczne, sport i rynki związane z kryptowalutami. Kalshi wykazał podobny wzorzec.
Koncentracja ta znajduje również odzwierciedlenie na poziomie poszczególnych traderów. Lookonchain poinformował, że trader Polymarket “beachboy4” dokonał dramatycznego zwrotu, przechodząc od ponad 6,8 mln USD strat do około 395 000 USD zysku po obstawieniu wyników sportowych.
Tylko w ciągu ostatnich dwóch dni trader podobno zarobił ponad 10,5 mlnUSD na pięciu udanych prognozach, w pełni odzyskując wcześniejsze straty. Następnie dodano w poście:
“To powiedziawszy, rozmiary jego zakładów wzrosły – z kilkuset tysięcy na zakład wcześniej do ponad 3 mln USD na pojedynczy zakład teraz.”
Jednak nie wszyscy traderzy odnotowali podobne wyniki. Na Polymarket 2 użytkowników straciło prawie 10 mln USD w mniej niż miesiąc. Podkreśla to ryzyko związane z rynkami opartymi na wydarzeniach. Lookonchain zauważa:
“2 traderów Polymarket obstawiało duże zakłady na rynkach sportowych po 48¢-57¢ i straciło prawie 10 mln USD w mniej niż miesiąc. 0x4924: 346 prognoz, 46,24% współczynnik wygranych, -$5,96M w 24 dni. bossoskil1: 65 prognoz, 41,54% współczynnik wygranych, -4,04 mln USD w 11 dni Przy kursie ~50 centów, w zasadzie rzucasz monetą. Obstawianie dużych zakładów oznacza po prostu szybszą przegraną.”
Poza użytkownikami detalicznymi, główni gracze branżowi również starają się wykorzystać ten trend. Coinbase podobno przygotowuje się do uruchomienia własnych rynków predykcyjnych. Co więcej, podmiot stowarzyszony Gemini uzyskał zgodę organów regulacyjnych na rozpoczęcie oferowania rynków predykcyjnych klientom z USA.
Trump Media & Technology Group również zasygnalizowała zamiar wejścia w tę przestrzeń. W grudniu Fanatics, platforma sportowa, ogłosiła uruchomienie platformy rynku predykcyjnego kierowanej przez fanów poprzez strategiczne partnerstwo z Crypto.com.
Rosnące obawy wokół rynków predykcyjnych
Jednak niektórzy eksperci wyrazili obawy dotyczące gwałtownego wzrostu liczby rynków, nazywając to “grą końcową” dla sektora.
Inni twierdzą, że liczba rynków nie jest głównym problemem. Zamiast tego płynność pozostaje największym wyzwaniem stojącym przed rynkami predykcyjnymi. Alex Finn stwierdził:
“Wszystko, do czego to zachęci, to po prostu mnóstwo rynków o zerowej płynności, które ludzie spamują, aby zarobić 5 centów na opłatach twórców.”
Oprócz fragmentacji, insider trading pojawił się jako kolejny palący problem dla rynków predykcyjnych. Seria niedawnych epizodów wywołała pytania o to, czy informacje niepubliczne kształtują wyniki rynkowe.
W jednym przypadku trzy portfele łącznie odnotowały zyski w wysokości ponad 630 000 USD na Polymarket po obstawieniu usunięcia Nicolása Maduro przed ogłoszeniem jego aresztowania. W innym miejscu trader podobno wygenerował blisko 1 milion dolarów z zakładów związanych z wynikami Google “Year in Search” w 2025 roku.
Podobne wzorce zaobserwowano wokół wydarzeń rozrywkowych. Na Polymarket użytkownicy postawili 27 zakładów na wyniki rozdania Złotych Globów, z czego 26 zakończyło się wygraną. Te niezwykle dokładne wyniki podsyciły rosnące obawy, że wiedza poufna może wpływać na aktywność na platformach prognostycznych.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Войдите, чтобы посмотреть больше материала
Последние новости криптовалют
⚡️ Участвуйте в последних обсуждениях в криптомире