Ostatnio dużo rozmawiamy o zdecentralizowanym przechowywaniu, ale zauważyłem, że wiele osób jest trochę zbyt naiwnych w stosunku do narracji Arweave o trwałym przechowywaniu. Trwałe przechowywanie rzeczywiście brzmi bardzo atrakcyjnie, ale w erze eksplozji danych, ogromna większość danych w ogóle nie zasługuje na to, by być przechowywana przez dziesięć tysięcy lat. Model Arweave z jednorazową opłatą za trwałe przechowywanie powoduje, że początkowy próg wejścia jest niezwykle wysoki, co jest katastrofą dla DApp-ów z wysoką częstotliwością interakcji. W ciągu ostatnich kilku dni głęboko doświadczyłem testowej sieci Walrus i moje odczucia są zupełnie inne; nie próbują sprzedać tej wielkiej narracji o trwałości, lecz bardzo pragmatycznie rozwiązują jeden kluczowy problem, jak uczynić przechowywanie tanim i łatwym do wyszukiwania przy zachowaniu decentralizacji. Muszę wspomnieć o ich architekturze, która w przeciwieństwie do ciężkiego dowodu pakowania Filecoin, wykorzystuje zalety architektury Sui, skutecznie odseparowując warstwę przechowywania od warstwy konsensusu.
Podczas testowania przesyłania danych Blob, wyraźnie odczułem, że prędkość jest znacznie większa niż w przypadku Filecoin, co jest zasługą zastosowanej technologii kodowania korygującego, nie musząc polegać na żadnym węźle, który musi być zawsze online dla Pinning. Najbardziej frustrującym aspektem IPFS jest utrata węzłów, co prowadzi do niemożności odzyskania danych, podczas gdy Walrus, dopóki w sieci jest część fragmentów, może zrekonstruować dane; ta odporność jest kluczowa dla zastosowań na poziomie przedsiębiorstw. W porównaniu, chociaż Celestia również tworzy warstwę DA, jej pozycjonowanie jest bardziej zorientowane na usługi Rollup, podczas gdy Walrus wyraźnie chce zająć się danymi nieustrukturyzowanymi, niezależnie czy to obrazy NFT, czy kod front-endowy, ta uniwersalność przypomina mi wczesne AWS S3. Oczywiście obecne narzędzia CLI są jeszcze dość prymitywne, komunikaty o błędach są mylące i niezwykle nieprzyjazne dla użytkowników bez technicznego zaplecza, co stanowi wyraźny minus; mam nadzieję, że główna sieć nie będzie tak hardcore'owa. Jednak patrząc wstecz, ten sposób obniżania kosztów przechowywania i łączenia z programowalnością Sui Move rzeczywiście wydaje się bardziej kreatywny niż po prostu sprzedaż przestrzeni dyskowej. @Walrus 🦭/acc $WAL #Walrus
Nie wierz więcej w kumulację mocy obliczeniowej Filecoina; brutalna estetyka Walrusa, która rozdziela dane i wrzuca je do Sui, to ostateczny cel przechowywania
Nasze pokolenie zajmujące się technologią, nawet jeśli jest to doświadczony weteran w świecie kryptowalut, łatwo może zostać omamione przez wielkie narracje takie jak wieczne przechowywanie lub cyfrowa arka ludzkości. Kilka dni temu, nudząc się, przeczytałem świeżo opublikowany biały dokument Walrusa oraz dokumentację techniczną, a przy okazji uruchomiłem kilka gigabajtów danych w sieci testowej. Wtedy zdałem sobie sprawę, że ten Walrus w ekosystemie Sui wcale nie jest tym, co chciałby być, czyli zdecentralizowaną biblioteką, lecz jest całkowicie pragmatyczny, można nawet powiedzieć, że jest przebiegłym matematykiem. Wielu tych, którzy wcześniej analizowali projekty zdecentralizowanego przechowywania, prawdopodobnie utknęło w modelach Filecoina lub Arweave'a. Filecoin to klasyczny przykład „wielkiej siły w cudzie”, aby udowodnić, że przechowałem Twoje dane, muszę przeprowadzić dowód PoRep, muszę przeprowadzić dowód PoSt w przestrzeni i czasie, co w rezultacie oznacza, że dla przechowania 1 TB rzeczywistych danych, cała sieć może wymagać zużycia dziesiątek razy większej mocy obliczeniowej i przestrzeni dyskowej, aby utrzymać tę zgodność. Inżynieryjnie jest to bardzo nieefektywne, mimo że zapewnia decentralizację, koszty są absurdalnie wysokie. A ekipa Walrusa najwyraźniej miała dość tej nieefektywności. Opracowali algorytm nazwany Red Stuff, co brzmi dość przypadkowo, jak nazwa pizzy, którą programista chciałby zamówić w środku nocy, gdy jest głodny, ale w rzeczywistości jest to wariant dwu wymiarowego kodowania korekcyjnego.
Wyobraź sobie, jak Goldman Sachs lub JPMorgan mogą ujawniać swoje karty handlowe bezpośrednio na Etherscan, aby cały świat mógł je obserwować. To jest śmiertelna wada obecnej architektury publicznych łańcuchów, całkowicie przejrzyste księgi są sprawiedliwe dla detalistów, a dla instytucji to jak golenie się na żywo. W związku z tym problemem, przyjrzałem się projektom na torze prywatności, a punkt wejścia Dusk Network jest bardzo przebiegły, ponieważ nie tylko zajmuje się prywatnością, ale także stawia na zgodną prywatność.
W porównaniu do projektów takich jak Secret Network czy Oasis, które wykorzystują sprzętowe rozwiązania prywatności oparte na TEE, Dusk bezpośrednio na poziomie Layer 1 zastosował technologię dowodów zerowej wiedzy. Uważam, że to jest bardziej czyste pod względem decentralizacji, ponieważ rozwiązania sprzętowe wymagają zaufania do chipów Intela, podczas gdy dowody matematyczne wymagają jedynie zaufania do kodu. Podczas testowania interakcji portfela Dusk odkryłem, że generowanie dowodów jest znacznie szybsze niż w przypadku Aztec, co zawdzięczają swojemu wirtualnemu urządzeniu Piecrust, które rzekomo jest dostosowanym środowiskiem sprzyjającym dowodom zerowej wiedzy.
Wiele konkurencyjnych produktów wciąż zajmuje się ogólnymi transferami prywatności, podczas gdy Dusk wdrożył standard XSC na poziomie protokołu. Ten standard jest trochę jak wzmocniona wersja ERC-1400, która bezpośrednio wprowadza logikę zgodności do standardu tokenów. Oznacza to, że adresy, które nie spełniają wymogów KYC, nie mogą odbierać tokenów, a taka przymusowa zgodność na łańcuchu jest tym, na czym tradycyjne fundusze najbardziej się koncentrują. Obecnie wiele projektów DeFi to pseudo-zgodność, gdzie na froncie dodaje się blokadę IP, a umowy w backendzie są nadal bez pozwolenia. Projekt Dusk, który wprowadza interfejsy zgodności regulacyjnej od podstaw, może stracić część rynku ekstremalnych libertarian, ale faktycznie utorował drogę dla instytucji.
Wierzę w jego przyszły potencjał, głównie po wejściu w życie europejskiej ustawy MiCA, czyste monety prywatne, takie jak Monero, będą usuwane z głównych giełd, podczas gdy prywatne publiczne łańcuchy z interfejsami zgodności regulacyjnej staną się niezbędne. Oczywiście, obecnie ekosystem aplikacji w głównym łańcuchu jest stosunkowo ubogi, a dokumentacja narzędzi dla deweloperów nie jest wystarczająco rozwinięta, co jest powszechną wadą większości łańcuchów niekompatybilnych z EVM. Jeśli Dusk zdoła obniżyć próg wejścia dla deweloperów Rust, w tym torze RegDeFi, ma szansę na wyprzedzenie rywali, którzy zajmują się tylko prywatnością i ignorują regulacje. $DUSK #Dusk @Dusk
Ostateczna maszynka do mielenia płatności: gdy 0 opłaty za gaz staje się standardem, jakie historie mogą opowiedzieć publiczne łańcuchy? Ostatnio badałem strukturę podstawową Layer 2 i nowych publicznych łańcuchów, zauważając bardzo interesujące zjawisko: zdecydowana większość projektów wciąż koncentruje się na skalowalności i TPS, ignorując najważniejsze problemy odczuwane przez użytkowników - koszty tarcia. Po przeczytaniu dokumentacji technicznej w Drive, miałem wrażenie, że podejście Plasma jest bardzo wyrafinowane i trafnie odnosi się do zasady "płatności jako usługi".
Otwórzmy sprawę, obecnie na rynku tak zwane "niski koszt" to w rzeczywistości fałszywa teza. Przesyłając USDT za pomocą Ethereum L2, chociaż jest to tańsze niż w sieci głównej, to te kilka dolarów straty wciąż jest śmiertelne dla płatności o wysokiej częstotliwości. Nie wspominając o tym, że opłaty za wypłatę z Tron wzrosły do absurdu, to po prostu krwawienie. A podczas testowania sieci XPL, moje najbardziej bezpośrednie odczucie to gładkość; 0 opłat za przelewy to w rzeczywistości uderzenie w model opłat dla górników. Nie jest to zależne od subsydiów, ale zrekonstruowane mechanizmy weryfikacji w podstawowej architekturze, które internalizują koszty w efekcie sieci.
W porównaniu do konkurencji, Solana jest szybka, ale ryzyko awarii zawsze jest jak bomba zegarowa; Tron, mimo że ma dużą ekosystem, rosnące opłaty odstraszają małych i średnich użytkowników. Model "0 Gaz" XPL, gdy tylko stanie się stabilnym kanałem dla wysokiej częstotliwości obiegu stablecoinów, będzie miało ogromny wpływ na istniejące publiczne łańcuchy płatności. To jak w czasach, gdy internet przeszedł od połączeń dial-up rozliczanych za czas do szerokopasmowego abonamentu, eksplozja ruchu była nieunikniona.
Oczywiście, żaden system nie jest doskonały. Podczas przeglądania białej księgi zauważyłem, że ten mechanizm wymaga bardzo wysokiej odporności na stres od węzłów; w początkowej fazie, jeśli nie będzie wystarczającej rozproszenia węzłów, ryzyko centralizacji powinno być monitorowane. Jednak według obecnych danych z testowej sieci, jej przepustowość bez problemu utrzyma wczesny wybuch. Dla inwestorów, jeśli sieć może stać się preferowanym kanałem dla obiegu stablecoinów, to logika wartości przechwytywania jej natywnego tokena całkowicie się zmienia - nie jest już zależna od spalania opłat za gaz, ale od premii wynikającej z efektu sieci. Tego rodzaju model wyceny może być bardziej wybuchowy niż czysty token gazowy. @Plasma $XPL #plasma
Obecny rynek GameFi i metawersum to w zasadzie „kompendium przewodnika dla użytkowników, którzy się zniechęcają”. Zmuszasz użytkownika Web2, który tylko chce grać, do pobrania portfela MetaMask, a następnie zapamiętania 12 słów kluczowych, a na końcu jeszcze musi obliczyć, czy opłaty za gaz nie pochłoną jego skromnych zysków z gry, co samo w sobie jest sprzeczne z naturą. Po obejrzeniu wielu projektów obiecujących wprowadzenie miliarda użytkowników do Web3, większość z nich załamała się na „logowaniu” – pierwszej przeszkodzie.
W tym wymiarze ponowna analiza Vanar Chain ujawnia pewne różnice w ambicjach. Długa lista ekologicznych partnerów – takich jak Virtua – wskazuje, że nie podążają oni ścieżką, która polega na wzajemnym zjadaniu się krwawych psów w krypto, lecz starają się wciągnąć tradycyjne marki z dużą bazą użytkowników do tego kręgu. Rozwiązanie zaproponowane przez Vanar jest dość chytre (słowo neutralne), próbują uczynić blockchain „niewidzialną technologią”. Dla końcowego użytkownika, być może w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że wchodzi w interakcję z blockchainem, a potwierdzenie własności przedmiotów odbywa się cicho w tle.
To stark contrast do projektów, które na każdym kroku chwalą się „pełnym łańcuchem gier” i pragną, by każdy krok był zapisany na blockchainie. Chociaż L2 Ethereum jest szybkie, wciąż wydaje się nieporadne w obsłudze takich scenariuszy konsumpcyjnych, które wymagają ekstremalnie płynnych doświadczeń, a które są intensywne i niskiej wartości. Podstawowa logika Vanar, zoptymalizowana pod kątem rozrywki i mediów, wyraźnie próbuje stworzyć zaplecze App Store w Web3, a nie ponownie tworzyć zatłoczony Nasdaq.
Jednak ta podwójna ostrza jest również oczywista. Podążanie ścieżką B2B2C oznacza, że w dużym stopniu polegają na szybkości realizacji partnerów. Patrząc teraz na aktywność na blockchainie, dane jeszcze się nie pojawiły. Te błyszczące logo, jeśli na końcu tylko wydadzą komunikat prasowy, a nie przyniosą rzeczywistego napływu ruchu, to typowy „układ VC”. Obecny Vanar przypomina dobrze wyposażoną bazę powietrzną, pas startowy jest głośny, ale lotów w powietrzu jest jeszcze zbyt mało. Dla inwestorów indywidualnych, brak „efektu bogacenia się psów” w tym blockchainie może na krótki czas oznaczać nieco mniejszy poziom adrenaliny związanej z spekulacją. @Vanarchain $VANRY #Vanar
Ostatnio spędziłem trochę czasu na studiowaniu białej księgi technologii Piecrust VM Dusk. Szczerze mówiąc, trochę mi to namieszało w głowie, ale rzeczywiście wyczułem coś innego. Na rynku jest wielu graczy zajmujących się ZK, jak Aleo czy Iron Fish, którzy niemal chcą wytatuować słowo 'prywatność' na swoim czole; ta estetyka związana z mocą obliczeniową rzeczywiście jest atrakcyjna, ale gdy tylko dochodzi do konkretnych emisji aktywów, natychmiast staje się to trochę nieodpowiednie. Przetestowałem kilka razy środowisko testowe Piecrust, a optymalizacja prędkości generowania dowodów zerowej wiedzy nie jest efektem brutalnej estetyki opartej na sprzęcie, lecz wynika z modyfikacji w modelu pamięci. Kiedy wcześniej zajmowałem się interakcjami prywatności w Ethereum, sam proces generacji dowodu mógł sprawić, że czekałeś na to, aż kwiaty zwiędną, a wirtualna maszyna Dusk potrafi tak gładko odłączyć generowanie dowodów od wykonywania kontraktów, co jest naprawdę imponujące.
Dokumentacja dla deweloperów jest napisana tak, jakby była w obcym języku; wiele kluczowych parametrów interfejsów musiałem sprawdzić w kodzie źródłowym na GitHubie, aby je zrozumieć. To sprawiło, że gdy patrzę na ekosystem, oprócz kilku oficjalnie promowanych demonstracji, jest to wszystko pustynia. Nie można do końca winić zespołu projektowego, w końcu to oni idą w kierunku zgodności finansowej. Wszyscy mówią o RWA, mówią o wejściu BlackRock, ale gdy przychodzi do rzeczywistego wykonania na łańcuchu, odkrywasz, że obecna architektura EVM nie jest w stanie obsłużyć złożonej logiki zgodności papierów wartościowych. Obecne podejście Ethereum polega na wprowadzaniu poprawek, przy użyciu standardu ERC-1400, co jest możliwe, ale wygląda dość dziwnie. Ludzie z Dusk są trochę upartymi, uważają, że skoro chcą realizować sekurytyzację, muszą zablokować 'weryfikację tożsamości' i 'potwierdzenie aktywów' na poziomie podstawowym.
Porównanie ich z Miną jest dość interesujące; Mina dąży do ekstremalnej lekkości, kompresując blockchain do kilku KB, co jest odpowiednie do płatności i prostych weryfikacji; Dusk natomiast wchodzi z nową siłą, ich standard XSC w rzeczywistości dodaje 'tylną furtkę audytową' do każdej transakcji. Uwaga, ta tylna furtka nie jest dla hakerów, ale dla organów regulacyjnych. To w ortodoksyjnym kręgu Crypto na pewno nie będzie dobrze odebrane, a nawet może być skrytykowane jako 'fałszywie zdecentralizowane'. Ale kiedy przyjrzałem się tym czystym monetom prywatności, które mają tylko kilka setek adresów posiadaczy, nagle pomyślałem, że taki publiczny łańcuch myślący jak bank może w rzeczywistości przetrwać dłużej. #dusk @Dusk $DUSK
Wiele osób nadal pyta „Czy warto brać udział w CandyBomb?”. Problem nie leży w nagrodach, lecz w tym, dlaczego BG jest gotów dać $ARTX takie zasoby. Nie zrozumiesz tego, a potem zasadniczo musisz gonić. Na przykład ja, znów goniłem! Naprawdę grzech! #Ultiland $ARTX
Kiedy blask przygód gaśnie, pojawia się prawda: dlaczego mówi się, że Plasma robi w świecie kryptowalut najbardziej nieseksowną, ale najważniejszą rzecz
W tym kręgu, w którym zmagam się od tak dawna, zauważyłem bardzo interesujące zjawisko: im głośniejszy projekt, tym szybciej umiera, a te nudne infrastruktury trwają dłużej. Ostatnio rynek goni za AI połączonym z Crypto lub różnymi skomplikowanymi protokołami重质押, wszyscy chcą zapakować blockchain w uniwersalnego boga. Ale kiedy uspokajam umysł i przemyślam swoją logikę inwestycyjną, ponownie skupiam wzrok na Plasma. To może brzmieć trochę intuicyjnie, ponieważ historia, którą opowiada Plasma, jest zbyt staroświecka, chce tylko robić płatności. Ale po tym czasie głębokich badań coraz bardziej przekonuję się, że ta 'nieseksowność' jest właśnie jej największą fortecą.
Szukając biletu wejściowego dla Wall Street w ruinach kodu Piecrust: hardcore'owe wyznanie węzła Dusk
Ostatnio ustawiłem poziom logów serwera na tryb Debug, obserwując te szalone, skaczące wartości haszy w sieci Dusk, nagle poczułem iluzję, jakbym nie utrzymywał węzła blockchain, lecz pilnował precyzyjnej maszyny drukarskiej, która produkuje bilety wejściowe dla Wall Street. Dyskusje na temat RWA (aktywa z rzeczywistego świata) są gorące, jakby jutro BlackRock przeniósłby biliony dolarów obligacji na łańcuch, ale gdy naprawdę zagłębisz się w kod źródłowy, próbując uruchomić te rzekome "zgodne publiczne łańcuchy", odkryjesz, że większość projektów nie poradziła sobie nawet z podstawowym przetwarzaniem równoległym. Dusk wśród tych demonów wydaje się wyjątkowo inny, a nawet trochę "ekstremalny"; nie wybrał prostej drogi kompatybilności EVM, aby skorzystać z ekologicznych korzyści Ethereum, lecz postawił na ciężką pracę nad zestawem wirtualnych maszyn Piecrust opartych na Wasm. Ta techniczna czystość w nerwowym świecie kryptowalut to wręcz samobójcze zachowanie, ale to właśnie ta samobójcza determinacja pozwala mi zobaczyć możliwość przetrwania w przyszłej wojnie o infrastrukturę finansową.
这也是为什么我在测试Vanar Chain时多留意了一下的原因。它给我的核心触动在于“隐形”。对于真正的Web3 Mass Adoption来说,用户根本不应该感知到他在用区块链。Vanar那种近乎无感的Gas费策略和账户抽象体系,终于让人看到点摆脱“助记词恐惧症”的希望。我尝试部署了一个简单的生成式NFT脚本,整个过程丝滑得像是在调用OpenAI的API,而不是在和以太坊那个拥堵的内存池搏斗。