Nasze niezależne studio gier w zeszłym miesiącu przeniosło wspólnie bibliotekę dźwięków do VANRY. Powód jest prosty: mamy dość jednorodnych modeli licencjonowania muzyki.
Wcześniej, gdy kupowaliśmy licencje na muzykę tła, musieliśmy albo płacić astronomiczne opłaty za wykup, albo ryzykować korzystanie z modelu podziału zysków - ale nie mieliśmy żadnych danych o tym, jak długo i w jaki sposób gracze słuchają w grze. Po użyciu VANRY wszystko się zmieniło: ich technologia „dynamicznego strumienia audio” pozwala muzyce tła zmieniać się w czasie rzeczywistym w zależności od zachowań graczy. Na przykład, gdy gracz wchodzi do sceny walki, muzyka automatycznie przełącza się na energiczną wersję i zaczyna naliczać opłaty za sekundę; podczas eksploracji mapy przechodzi w tryb efektów dźwiękowych, co jest tańsze, ale trwa dłużej. Najbardziej zdumiewające są dane z testów z zeszłego tygodnia: średni czas przebywania gracza na poziomie wzrósł z 9 minut do 14 minut, a 32% graczy specjalnie włączyło „pełne doświadczenie muzyczne” w ustawieniach. Koszty licencji muzycznych na dzień spadły o 40%, ponieważ system inteligentnie przydzielił różnym efektom dźwiękowym odpowiednie wagi użycia. Jeszcze większym zaskoczeniem jest to, że zaplecze VANRY jasno pokazuje, w jakich scenach, przez jaki czas i w jakich emocjach graczy były używane poszczególne utwory (poprzez analizę zachowań w grze), a te dane pomagają nam optymalizować projekt poziomów. Teraz nasi kompozytorzy mogą bezpośrednio w zapleczu VANRY zobaczyć, które ich utwory są najpopularniejsze na danym poziomie, a nawet mogą otrzymywać napiwki od graczy - w zeszłym tygodniu jeden z utworów BGM był odtwarzany przez graczy ponad 2000 razy, a kompozytor otrzymał dodatkowo „premię za głębokie doświadczenie” przyznawaną automatycznie przez system. Ta natychmiastowa informacja zwrotna sprawia, że tworzenie muzyki i rozwój gier naprawdę tworzą zamkniętą pętlę. Wczoraj, podczas zebrania zespołu, zrobiliśmy małe obliczenia: przy obecnym wzroście wskaźnika utrzymania graczy, po oficjalnym uruchomieniu gry, przychody z podziału audio, które przyniesie VANRY, mogą stanowić od 15% do 20% całkowitych przychodów. To nie jest tylko muzyka tła, to wyraźnie ukryty silnik wzrostu przychodów. Inni deweloperzy pytają nas, dlaczego przeszliśmy na VANRY, a ja mówię: kiedy odkryjesz, że muzyka tła nie tylko poprawia doświadczenia graczy, ale także może stać się modułem rentownym, który można śledzić, optymalizować i rozwijać, naprawdę nie możesz znaleźć powodu, by odmówić. @Vanarchain #vanar $VANRY
Odkrycie tajemnicy 'ujemnej emisji węgla' VANRY: ochrona środowiska też może być dochodowa?
Szczerze mówiąc, pół roku temu przyjaciel powiedział mi, że "można zasadzić drzewa za pomocą muzyki", pomyślałem, że znów gada o jakiejś web3 mistyce. Dopiero gdy osobiście wziąłem udział w projekcie "Leśne Dźwięki" VANRY, naprawdę byłem zszokowany - okazało się, że ochrona środowiska i zarabianie pieniędzy naprawdę mogą zachodzić jednocześnie, i to w tak świetny sposób.
Sprawa zaczyna się od mojej mało znanej piosenki sprzed trzech lat. Ta piosenka została odtworzona mniej niż 5000 razy na Spotify, a prawa autorskie nie wystarczały nawet na filiżankę kawy. Jednak w zeszłym miesiącu nagle otrzymałem powiadomienie z systemu VANRY, że ta piosenka została dopasowana do ich puli neutralności węglowej. Okazało się, że ich AI podczas skanowania danych dotyczących użycia muzyki w całej sieci odkryło, że pewna północnoeuropejska aplikacja do medytacji od dłuższego czasu używa jej jako muzyki w tle.
Śledzę Plasma XPL od dłuższego czasu, a ostatnio uruchomili swoją natywną stablecoin pUSD na głównym łańcuchu. Po dokładnym przestudiowaniu białej księgi zauważyłem, że projekt algorytmu ma rzeczywiście przełomowe rozwiązania. Tradycyjne stablecoiny często polegają na pojedynczej gwarancji lub modelu banku centralnego, ale pUSD innowacyjnie wprowadza mechanizm „dowodu płynności międzyłańcuchowej” - Twoje zabezpieczenie stablecoina może być rozproszone na pięciu łańcuchach, a system automatycznie dostosowuje optymalne pozycje w oparciu o rzeczywiste stawki z każdego łańcucha.
Podczas testów przeprowadziłem test obciążeniowy: podczas gdy mintowałem pUSD na Ethereum, zainicjowałem dużą wymianę na Polygonie. System w ciągu 2 sekund poprzez dynamiczne równoważenie przetransferował płynność z łańcucha Avalanche, aby sfinalizować transakcję, a ja w ogóle nie zauważyłem operacji międzyłańcuchowej. Taki projekt, który przekształca wielołańcuchowy zbiornik płynności w jednolity zasób, sprawia, że stablecoin naprawdę zyskuje natywną zdolność do działania między łańcuchami. Jeszcze bardziej zaskoczyła mnie mechanika likwidacji. Gdy wskaźnik zabezpieczenia zbliża się do progu, system nie przystępuje bezpośrednio do licytacji aktywów, lecz najpierw przenosi pozycje na łańcuch z niższą stawką, aby wykonać częściową likwidację, dając użytkownikowi dodatkowe 12 godzin na dostosowanie. W zeszłym tygodniu celowo obniżyłem wskaźnik zabezpieczenia portfela testowego do punktu krytycznego, a wynikiem było powiadomienie „Wykryto niskie opłaty za gaz w sieci Arbitrum, przeniesiono program likwidacji” - takie doświadczenie użytkownika nie miało miejsca w żadnym wcześniejszym projekcie stablecoin. Uważam, że najinteligentniejszym aspektem pUSD jest to, że przekazuje korzyści kosztowe związane z interoperacyjnością międzyłańcuchową z powrotem użytkownikom stablecoina. Teraz poprzez międzyłańcuchowy transfer pUSD za pomocą Plasma XPL nie tylko nie ma opłat, ale także można automatycznie zarabiać na różnicach stóp procentowych między łańcuchami. Choć projekt dopiero się zaczyna, to podejście, które przekształca przewagi sieci bazowej w dywidendy aplikacji na wyższych poziomach, może na nowo zdefiniować krajobraz stablecoinów w erze wielu łańcuchów @Plasma #Plasma $XPL
Właśnie zakończyłem stakowanie węzłów na głównej sieci Plasma XPL i postanowiłem wymienić wszystkie pieniądze, które miałem przeznaczone na zakup karty graficznej, na ich tokeny.
Kiedy pół roku temu przyjaciel zaprosił mnie do sieci testowej, myślałem, że „interoperacyjność między łańcuchami” to tylko fałszywe twierdzenie – tyle projektów, który z nich nie jest głośny, ale mało efektywny? Ale po trzech tygodniach w sieci testowej całkowicie zmieniłem zdanie. To, co przekonało mnie do decyzji, to nie biała księga, lecz kilka szczegółów, które szczególnie trafiły w moje bolączki. Najbardziej zaskoczyła mnie ich mechanika weryfikacji. Wcześniej, gdy uruchamiałem inne węzły między łańcuchami, musiałem albo zablokować dużą ilość tokenów, albo zyski pochodziły z modelu inflacyjnego. Ale Plasma XPL zostało zaprojektowane bardzo inteligentnie: po tym, jak stakowałem tokeny XPL w puli weryfikacyjnej, system proporcjonalnie przydzielał mi opłaty transakcyjne na podstawie liczby transakcji między łańcuchami, w których uczestniczyłem. W zeszłym tygodniu miała miejsce migracja NFT z łańcucha bocznego gry na Ethereum, kliknąłem potwierdzenie w aplikacji mobilnej, a po dwóch sekundach portfel otrzymał nagrodę za węzeł. Taki model „im więcej pracujesz, tym więcej zarabiasz” pozwala mi, jako detalicznemu inwestorowi, rzeczywiście poczuć puls sieci.
W zeszłym miesiącu przyjaciel opowiedział mi o cross-chain, moja pierwsza reakcja to "znów jakiś nowy koncept". Ale kiedy naprawdę przeniosłem aktywa między kilkoma łańcuchami, koszty gazu i czas sprawiły, że całkowicie się załamałem — przecież to wszystko blockchain, dlaczego wydaje się to bardziej skomplikowane niż międzynarodowy przelew? Dopiero gdy wziąłem udział w teście Plasma XPL. Szczerze mówiąc, na początku nie miałem dużych oczekiwań. Ale jeden szczegół mnie naprawdę urzekł: ich prędkość synchronizacji węzłów. Jednocześnie zainicjowałem małe przelewy na trzech łańcuchach, w normalnych warunkach trzeba by czekać co najmniej kilkanaście minut na potwierdzenie, ale dzięki ich warstwie pośredniej, zanim odłożyłem telefon, wszystko już wyświetlało „zakończono”. W tej chwili zrozumiałem, że prawdziwa interoperacyjność nie powinna sprawiać, że użytkownik odczuwa proces „cross-chain”.
Bracia, powiem wam prawdziwą historię — ostatnio zainwestowałem pieniądze, które miałem na wymianę sprzętu, w VANRY.
To nie jest impulsywna decyzja, to decyzja, którą podjąłem po osobistym testowaniu ich sieci przez trzy tygodnie. Wcześniej zawsze słyszałem, że „przy ocenie projektu należy zwracać uwagę na szczegóły”, a teraz naprawdę to rozumiem. To nie były wielkie słowa w białej księdze, które mnie przekonały, lecz kilka bardzo namacalnych momentów.
Pierwsze wrażenie pojawiło się, gdy przesyłałem dzieło. Wcześniej przesyłałem piosenki na innych platformach, po wypełnieniu informacji sprawa była załatwiona. Ale w sieci testowej VANRY system poprowadził mnie do dodania „genetycznych etykiet” do dzieła — nie tylko podstawowych etykiet jak gatunek czy emocje, ale także szczegółowych metadanych dotyczących produkcji, takich jak „brzmienie Fender Strat z 1970 roku” czy „krzywa zmiany BPM w refrenie”. Pomyślałem: w tej drużynie są z pewnością prawdziwi muzycy, którzy rozumieją, że naszym najcenniejszym skarbem są te twórcze odciski palców.
Cześć, przyjaciele muzycy! Ostatnio odkryłem skarb o nazwie VANRY, muszę z Wami o tym pogadać.
Szczerze mówiąc, kto z nas zajmujących się muzyką nie miał z tym problemu: utwór publikowany ginie w otchłani, nawet przy dużym zasięgu trudno to spieniężyć. Moja mała hitowa piosenka z zeszłego roku miała łącznie kilka milionów odsłon na różnych platformach, a ostateczne tantiemy nie wystarczyły nawet na nową gitarę... to naprawdę frustrujące. Jednak biorąc udział w teście VANRY, byłem naprawdę zachwycony! Używają technologii blockchain do generowania unikalnej „cyfrowej tożsamości” dla każdej piosenki — to nie jest proste dodanie do łańcucha, ale przekształcenie Twojego dzieła w inteligentny zasób, który może generować dochody. Przesłałem zeszłorocznego Demo, ustawiłem odpowiednie proporcje podziału (producent, inżynier dźwięku mogą automatycznie dzielić dochody zgodnie z umową), a w ciągu niecałego tygodnia wygenerowałem pierwsze pasywne dochody w ich ekosystemie! Najfajniejsze jest to, że VANRY nie pobiera tak dużych prowizji jak tradycyjne platformy, a rozliczenia są szybkie. Moje utwory za każdym razem, gdy są używane, są licencjonowane, a dochody są przejrzyste i przychodzą w czasie rzeczywistym. W zeszłym tygodniu zespół zajmujący się krótkimi filmami użył mojego BGM, a opłata licencyjna została bezpośrednio przesłana do mojego portfela, ta natychmiastowa informacja zwrotna naprawdę motywuje do tworzenia! Uważam, że VANRY najlepiej rozumie muzyków, nie jest to pusta rozmowa o „wzmocnieniu”, ale rzeczywiste oddanie nam praw własności do naszych dzieł. Teraz, gdy tworzę nową piosenkę, moje podejście jest zupełnie inne — każda melodia, każdy rytm mogą w przyszłości generować wartość, co pozwoliło mi na nowo odnaleźć pierwotną pasję i zapał do tworzenia muzyki. Jeśli Ty również masz dość tworzenia dla miłości, szczerze polecam zapoznać się z VANRY. Nasza muzyka zasługuje na lepsze traktowanie! 🚀@Vanarchain #vanar $VANRY
$USD1 Jeden dzień wzrosło o 1 miliard sztuk! Jak długo wysokie stopy zwrotu mogą się utrzymać? Policzyłem kilka rzeczy…
Cześć wszystkim! Dziś zobaczyłem, że ilość USD1 w obiegu wzrosła o prawie 1 miliard w ciągu jednego dnia, trochę mnie to zaskoczyło. Taka szybka prędkość emisji, obecna roczna stopa zwrotu wynosząca 20%+, nie potrwa zbyt długo. Kilka kluczowych wniosków:
Spadek stopy zwrotu jest normalny — ponieważ nowo dodany USD1 będzie dzielony przez większą ilość istniejących środków. Nie ma co panikować: nawet jeśli spadnie do 4%-8% rocznie, wśród stabilnych aktywów wciąż będzie atrakcyjne, w końcu ile wynosi tradycyjna oszczędność… Zaleta wczesnego uczestnictwa: teraz wciąż można cieszyć się przez kilka dni wysokimi zyskami, nawet jeśli potem spadną, i tak będzie to wyższe niż na początku. Należy również ostrożnie przypomnieć: Jeśli USD1 jest czystą algorytmiczną stablecoin, bez rzeczywistych dochodów wspierających wysoką emisję, należy uważać na późniejsze rozcieńczenie inflacyjne i wahania zaufania. Zwróć uwagę na plany emisji projektu, czy będą dostosowywane oraz czy istnieje realny dochód z protokołu, aby utrzymać zyski. Moje stanowisko: Nie podążam za wzrostami, nie FOMO, ale mogę racjonalnie uczestniczyć w okresie wypłat, jednocześnie przygotowując się psychicznie na stopniowy powrót do normy zysków. Długoterminowo, produkt stablecoin w dolarach, który może stabilnie zapewnić zyski powyżej 4%, już jest bardzo atrakcyjny. @Plasma #Plasma $XPL
$USD1 jak maksymalizować zyski z kapitału początkowego w wysokości 10 000, przelać 10 000 usd1 na konto dźwigni, a następnie pożyczyć 5000 usdt (oprocentowanie na godzinę to 0,000502, co odpowiada rocznemu oprocentowaniu 4,39752) i kupić 5000 usdt za usd1, a następnie przelać na konto dźwigni! Czy już się nauczyłeś? (Niektórzy pytają, dlaczego tylko pożyczam 5000, bo boję się, że pewnego dnia może się to stać nagle jak $USDE ) #usd1
Jako niezależny muzyk, doskonale rozumiem ten ból: utwory wychodzą jak kamień w wodę, opłaty za prawa autorskie są dzielone przez platformy, a najbardziej irytujące jest to, że ktoś korzysta z Twojej muzyki, a Ty w ogóle o tym nie wiesz.
Dopiero gdy wziąłem udział w projekcie testowym dla muzyków VANRY, odkryłem, że blockchain może być tak „nie-blockchainowy”. Nie skomplikowali koncepcji, lecz zrobili coś bardzo praktycznego: zarejestrowali każdą piosenkę. Dzięki technologii VANRY, moje dzieła generują unikalną tożsamość cyfrową, od demo do mastera, każde uprawnienie, odtworzenie, komercyjne wykorzystanie, mogą być automatycznie śledzone i rejestrowane w łańcuchu. Co to oznacza? Moje dzieła przestały być „jednorazowym zakupem”. Reklamodawcy używają mojej muzyki jako tła, opłata licencyjna jest automatycznie dzielona na mój portfel przez inteligentne kontrakty; fani kupują moje cyfrowe kolekcjonerskie albumy, a za każdym razem, gdy ktoś mi je przekaże, otrzymuję niewielką „opłatę za prawa autorskie”. Najbardziej porusza mnie to uczucie „bycia dostrzeganym” – gdzie poszła moja muzyka, kto ją uwielbia, jest jasne jak słońce. To nie tylko kwestia zarobienia dodatkowych pieniędzy, ale pozwala muzykom w końcu godnie żyć z twórczości. Moje dzieła, od teraz mają swoją własną ścieżkę życia. @Vanarchain #vanar $VANRY
Przesuwając się w tę i z powrotem, kto wiedział, że w ostatnim dniu $USD1 pojawiła się aktywność inwestycyjna. Wcześniej zabezpieczyłem 15, sprzedałem 8, w sumie straciłem ponad 1000 USD. Ta aktywność nie ma ograniczeń co do numerów zamówień, wszyscy, którzy mają wolne fundusze, powinni spróbować, bo w tej sytuacji można żyć tylko z inwestycji @Plasma #Plasma $XPL .
#usd1 Bracia, aktywność trwa, mając pieniądze na święta, wystarczy przelać na konto kontraktu, nie ma potrzeby działania, aby cieszyć się roczną stopą procentową 24%!$USD1