Sygnał Michaela Saylora, że Strategia będzie kontynuować zakup Bitcoina, pojawia się w bardzo konkretnym momencie: BTC handluje wokół 76 000 $, niemalże dorównując średniemu kosztowi podstawowemu firmy. Z perspektywy krótkoterminowej, ten ruch nie tworzy żadnej przewagi cenowej, ani nie sugeruje, że rynek znalazł dno. Jakiekolwiek dodatkowe zakupy są stosunkowo małe w porównaniu do całkowitych posiadłości Strategii wynoszących ponad 700 000 BTC, co oznacza, że ledwie wpływają na ogólny koszt podstawowy. Podczas gdy cena akcji Strategii spadła do 52-tygodniowego minimum.

Z tego powodu, postrzeganie tej akcji przez pryzmat handlu lub interpretowanie jej jako sygnału czasowego jest w dużej mierze bezsensowne. Strategia nie kupuje, aby zoptymalizować krótkoterminowe zyski, ani aby poprawić kwartalne wyniki na swoim bilansie. Dla nich Bitcoin nie jest transakcją. To długoterminowe aktywo skarbowe, a zakup większej ilości po prostu odzwierciedla kontynuację realizacji strategii, która została zdefiniowana dawno temu.

Prawdziwe znaczenie leży w przesłaniu wysłanym do akcjonariuszy. Kontynuowanie akumulacji BTC, nawet gdy ceny krążą w pobliżu średniego kosztu, wzmacnia przekonanie, że zarząd nie zmienił swojej tezy inwestycyjnej i nie pozwala, aby krótkoterminowa zmienność dyktowała kierunek strategiczny. Wzmacnia to zaufanie, że strategia nadal wierzy w długoterminowy potencjał Bitcoina i nie ma zamiaru wstrzymywać się ani przechodzić w defensywną postawę tylko dlatego, że zyski niewyrealizowane się zmniejszyły.

Ogólnie rzecz biorąc, to zachowanie wpływa również na społeczność i ogólną psychologię rynku. Gdy największy korporacyjny posiadacz Bitcoina nadal kupuje na tych poziomach, tworzy psychologiczną kotwicę dla długoterminowych posiadaczy. Nie wspiera cen poprzez czystą wolumen zakupów, ale pomaga zmniejszyć presję sprzedaży i zachęca do akumulacji. Rynek zaczyna się przesuwać od paniki do obserwacji, od pytania „jak nisko może sięgać cena?” do ważniejszego pytania: kto jest gotów kupować i trzymać na tych poziomach?

Z perspektywy długoterminowej filozofii inwestycyjnej strategia Michaela Saylor'a jest jasna i konsekwentna. Nie próbuje przewidywać rynku, nie reaguje emocjonalnie na krótkoterminową zmienność i akceptuje, że prawdziwa przewaga wynika z dyscyplinarnej akumulacji aktywa, w które wierzy, że z czasem przerośnie. W tym sensie strategia robi dokładnie to, co powinien robić długoterminowy inwestor.

Jednak komunikacja to zupełnie inne wyzwanie. Gdyby cena Bitcoina stała się jeszcze bardziej ekstremalna, presja ze strony rynków, akcjonariuszy i głównego nurtu mediów niewątpliwie by wzrosła. W tym momencie to nie sama strategia inwestycyjna, ale zdolność Saylor'a do zarządzania oczekiwaniami i postrzeganiem publicznym zdeterminuje, z jakimi problemami ostatecznie się zmierzy.

Strategia może być rozsądna w dłuższym okresie, ale komunikacja zawsze jest testowana, gdy cena gwałtownie zmienia się wbrew przekonaniu.

#Fualnguyen #LongTermAnalysis #LongTermInvestment

BTC
BTC
64,429.8
-10.73%
ETH
ETH
1,902.1
-10.64%
BNB
BNB
620.7
-10.60%