nie zauważyłem Vanar z powodu narracji AI. Zauważyłem to, ponieważ opłaty zmieniły się w sposób, który zazwyczaj nie zdarza się przypadkowo.
W okolicach lipca koszty wykonania na Vanar wynosiły około 0,5 USD. Dziś są bliżej 0,1 USD. Z mojego doświadczenia wynika, że opłaty spadają w ten sposób tylko z dwóch powodów. Albo aktywność znika, albo system przestaje wykonywać niepotrzebną pracę.
Co sprawiło, że to było interesujące, to fakt, że wykonanie nie wydawało się mniej aktywne. Wydawało się bardziej kontrolowane.
Większość łańcuchów, z których korzystałem, wykonuje najpierw, a problemy naprawia później. Jeśli opłaty rosną, czekasz. Jeśli transakcja się nie powiedzie, próbujesz ponownie. Ludzie się dostosowują. Automatyzacja cierpi.
Vanar to zmienia. Wykonanie następuje tylko wtedy, gdy warunki rozliczenia są przewidywalne. To eliminuje ponowne próby, monitorowanie i interwencję manualną, zanim w ogóle zaistnieją.
Z mojej perspektywy to dlatego opłaty spadły. Nie dlatego, że łańcuch jest szybszy, ale dlatego, że marnuje mniej wysiłku.
To również zmieniło sposób, w jaki postrzegam VANRY. Nie chodzi o stymulowanie użycia. Wspiera system zaprojektowany do działania bez ciągłej oceny ludzkiej.
Niskie opłaty mają znaczenie. Stabilne opłaty mają jeszcze większe znaczenie. Dla systemów automatycznych ta różnica to wszystko.
