Spadek wartości dolara już się rozpoczął
„Koniec dolara” nie będzie nagłym upadkiem, ale powolnym i strukturalnym spadkiem. I już ma miejsce.
Dolar nadal dominuje w systemie globalnym, ale pęknięcia są widoczne: zadłużenie poza kontrolą, chroniczne deficyty i coraz bardziej polityczne wykorzystanie waluty jako narzędzia nacisku geopolitycznego. Każda sankcja, każde zamrożenie rezerw podważa zaufanie do dolara jako „neutralnej” waluty.
Coraz więcej krajów zmniejsza swoje zaangażowanie: umowy handlowe w alternatywnych walutach, zwiększenie rezerw złota, poszukiwanie systemów płatności poza orbitą #usa . To nie jest bezpośredni atak, to cicha ucieczka.
Kluczowy punkt jest taki: dolar nie jest już zabezpieczony przez nic poza zaufaniem. A zaufanie, gdy zostaje naruszone, nie wraca łatwo. Drukowanie pieniędzy rozwiązuje problemy w krótkim okresie, ale eroduje realną wartość w długim.
Wciąż nie ma prawdziwego substytutu, i to właśnie stanowi największe ryzyko:
nie nowy stabilny porządek, ale system bardziej kruchy, fragmentaryczny i niestabilny.
👉 Dolar nie umrze jutro.
Ale jego siła nabywcza, centralność i wiarygodność maleją.
A kiedy globalna waluta zaczyna tracić zaufanie, konsekwencje pojawiają się najpierw w realnej gospodarce, a potem na oszczędnościach.
Spadek nie hałasuje.
Ale kiedy staje się oczywisty, jest już za późno.