CryptoQuant: BTC pokazał zrealizowaną stratę w wysokości 4,5 miliarda $ - to maksimum od prawie 3 lat. Prawdziwy ból, ludzie wyszli z pozycji na minusie, a skala tego procesu imponuje.

Ostatni raz taki wolumen zrealizowanych strat wystąpił wiosną 2023 roku, kiedy #BTC handlował się w okolicach 28 000$, a przed tym rynek przeszedł rok niedźwiedziego rynku. Ludzie wtedy sprzedawali na odbiciu, nasłuchując różnych Petersów Schiffów o celach spadku poniżej 10 000$.

Takie liczby dotyczące strat, oczywiście, nie pojawiają się na "łatwych korektach". To bliżej do oczyszczenia. I historycznie po takich wzrostach często pojawia się "posmak": zakres, nerwowe odbicia, powtarzające się wyprzedaże. To, co w 2023 roku było na wykresie BTC.

Sam fakt rekordu strat - to znak, że rynek już przeszedł ważną część swojego ruchu. Kapitulacja, jeśli nie zakończona - to na pewno przeszła swoją solidną część. Inna kwestia - co jeśli mamy teraz zrealizowane straty na poziomie "po niedźwiedziu" - to pytanie, na jakim etapie w ogóle jest teraz rynek? I co zrobić z historią o 4-letnich cyklach.

Czy aktyw obecnie tworzy bazę pod nowy byczy rynek? Czy jeszcze nie zakończył starego? A może to tylko początek niedźwiedziego rynku, na dnie którego zrealizowana strata w wysokości 4,5 miliarda $ wydaje się dziecinną zabawą? Odpowiedzi, jak zawsze, skłonni jesteśmy szukać w technicznej strukturze wykresu. Ale i w nim obecnie jest "rozdroże" i potrzebne są dodatkowe dane.