Vanar nie podchodzi do Web3 z pytania „jak bardzo zdecentralizowane”, ale z prostszego pytania: czy użytkownik zostanie.
Podczas gdy wiele blockchainów nadal priorytetowo traktuje prezentację architektury, Vanar koncentruje się na stabilności, szybkości i płynności użytkowania. Blockchain nie jest tutaj centrum doświadczenia, ale warstwą logistyczną stojącą za kulisami, pojawiającą się tylko w momencie potrzeby potwierdzenia prawa własności lub wartości.
Takie podejście szczególnie pasuje do gier, AI i aplikacji o wysokiej częstotliwości interakcji – gdzie użytkownicy przyzwyczajeni są do standardów Web2 i mają bardzo mało cierpliwości do opóźnień czy drobnych błędów.
Vanar akceptuje wymianę narracji na działający produkt. A w coraz bardziej pragmatycznym rynku, to właśnie wybór „bez hałasu” może okazać się długoterminową przewagą.

