Wyjście Kanady z rezerw złota pozostaje jednym z najbardziej zaskakujących ruchów w nowoczesnej historii finansowej.
W połowie lat 60. Kanada posiadała ponad 1000 ton złota, wycenianego na około 1,15 miliarda dolarów w tym czasie — kwotę, która dziś przekracza 155 miliardów dolarów. W kolejnych dziesięcioleciach wiele rządów stopniowo sprzedawało te rezerwy, a do 2016 roku Kanada stała się jedynym krajem G7 z prawie żadnymi rezerwami złota.
Powody tego ruchu opierały się na zmieniających się priorytetach. Decydenci preferowali aktywa o wysokiej płynności, generujące dochód, postrzegając złoto jako kosztowne w przechowywaniu i niezdolne do generowania zysku. Aktywa zagraniczne przynoszące odsetki uważano za bardziej efektywne wykorzystanie kapitału.
Dziś ten wybór wyróżnia się. Główne gospodarki, takie jak Stany Zjednoczone, Niemcy i Chiny, nadal utrzymują — a nawet zwiększają — swoje rezerwy złota. Wiele analiz wskazuje teraz, że decyzja Kanady okazała się kosztowna, zwłaszcza że złoto wykazało swoją wartość jako ochrona przed erozją waluty i niepewnością finansową.




