Podoba mi się, że Walrus nie idzie na skróty w kwestii spójności. Polegając na kworum węzłów pamięci, zapewnia, że operacje na danych nie są uzależnione od żadnego pojedynczego punktu awarii.
To pozwala sieci pozostać odporną, opierać się atakom i być online nawet podczas częściowych awarii lub rekonfiguracji.
Przemieszczanie dużych ilości zakodowanych danych to nie małe wyzwanie, ale Walrus starannie zachowuje dostępność i wydajność podczas tego procesu.
To jest rodzaj inżynierii, która budzi zaufanie.

