Cenię Walrusa, ponieważ jest praktyczny. Nie wymaga całkowitej prywatności ani całkowitej otwartości.
Rozumie, że prawdziwe systemy działają w równowadze: niektóre informacje muszą być widoczne, inne muszą pozostać chronione. Używając prywatności jako narzędzia, Walrus zapewnia integralność i dostępność danych, nie udając, że musi być doskonały. Tak właśnie zdobywa się zaufanie, moim zdaniem.
Wybór budowy na Sui ma sens w tym przypadku. Sui kładzie nacisk na wydajność i przewidywalne zachowanie, a Walrus rozszerza to na przechowywanie. Duże pliki są przechowywane przy użyciu blobów i kodowania erasure, co zapewnia odporność i niezawodność systemu.
Nic ekstremalnego, nic romantycznego—po prostu solidne, oparte na doświadczeniu inżynieria.


