Szczerze mówiąc: wczoraj wszedłem w długą po #FHE i przed snem zamknąłem pozycję — po prostu się przestraszyłem. Chociaż byłem pewny, wejście nie było emocjonalne. Moja ulubiona moneta, już na niej dużo zarobiliśmy.
Tak, teraz tam byłoby +450%. Nieprzyjemnie? Trochę. Krytycznie? Nie.
Rynek nigdzie nie ucieka. Pewność jest ważniejsza niż jeden utracony ruch. HE, oczywiście, bardzo ładnie wzrósł.



