Kryptowaluty ponownie znalazły się na tapecie polskiego parlamentu na piątkowym głosowaniu w Sejmie. Posłowie zdecydowali o odrzuceniu senackiej poprawki do ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. Decyzja ta może mieć realny wpływ na firmy działające w branży oraz na ochronę inwestorów.
Zmiany w przepisach mają dostosować polskie prawo do unijnych regulacji i jednocześnie uporządkować rynek.
Sejm odrzuca poprawkę Senatu dotyczącą opłat
Jak donosi Polska Agencja Prasowa, w piątek Sejm zagłosował nad senacką poprawką do ustawy o kryptoaktywach. Za jej odrzuceniem opowiedziało się 223 posłów, natomiast 202 było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu, co pokazuje wyraźny podział polityczny. Ostatecznie poprawka Senatu nie została przyjęta.
Poprawka dotyczyła maksymalnej opłaty wnoszonej na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego. W wersji ustawy przyjętej wcześniej przez Sejm stawka została obniżona z 0,4% do 0,1% przychodów podmiotów działających na rynku kryptoaktywów. Senat domagał się jej podniesienia do poziomu 0,5%. Posłowie nie zgodzili się jednak na tę zmianę.
Decyzja Sejmu oznacza, że ustawa wraca do prezydenta w niemal niezmienionej formie. Zmieniono jedynie maksymalną stawkę opłaty oraz datę wejścia w życie przepisów. Szef kancelarii prezydenta zasugerował jednak, że możliwe jest ponowne weto. To wprowadza dodatkową niepewność dla rynku.
Kryptowaluty pod nadzorem KNF i nowe uprawnienia
Celem ustawy jest zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA, które reguluje rynek kryptoaktywów w całej Unii Europejskiej. Przepisy mają zwiększyć przejrzystość i bezpieczeństwo, szczególnie dla inwestorów indywidualnych. Kryptowaluty zyskują dzięki temu jasne ramy prawne w Polsce. To istotny krok w stronę uregulowania branży.
Ustawa przyznaje Komisji Nadzoru Finansowego szerokie kompetencje nadzorcze. KNF będzie mogła wstrzymać ofertę publiczną kryptoaktywów lub przerwać jej przebieg na określony czas. Komisja uzyska także prawo do zakazania rozpoczęcia oferty lub dopuszczenia tokenów do obrotu. Wszystko po to, aby ograniczyć ryzyko nadużyć.
Jeśli przepisy wejdą w życie, KNF będzie mogła nakładać sankcje finansowe. Dotyczyć one będą emitentów, oferujących oraz pośredników działających zawodowo na rynku. Komisja zyska również możliwość wpisywania nieuczciwych domen internetowych do specjalnego rejestru. Ma to chronić klientów przed oszustwami i nielegalnymi projektami.
Odpowiedzialność karna i ochrona inwestorów
Nowe regulacje wprowadzają także odpowiedzialność karną za poważne naruszenia przepisów. Dotyczy to między innymi emisji tokenów bez zgłoszenia do KNF. Sankcje obejmą również świadczenie usług związanych z kryptoaktywami bez wymaganych zezwoleń. Ustawodawca chce w ten sposób odstraszyć nieuczciwe podmioty.
W przypadku najpoważniejszych naruszeń grozić będzie grzywna do 10 mln zł. To wyraźny sygnał, że państwo chce egzekwować nowe prawo. Kryptowaluty przestają być obszarem bez kontroli instytucjonalnej. Rynek ma działać w sposób bardziej uporządkowany.
Ustawa reguluje również działalność internetowych kantorów walutowych. Zostaną one objęte nadzorem KNF i będą musiały prowadzić indywidualne rachunki płatnicze dla klientów. Takie rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo środków i umożliwia ich swobodne wypłaty. Dla inwestorów oznacza to większą ochronę kapitału.
Co oznaczają zmiany dla rynku i inwestorów
Warto zadać sobie pytanie, co te regulacje oznaczają w praktyce. Czy kryptowaluty staną się przez to mniej atrakcyjne? Dla wielu początkujących inwestorów odpowiedź może być pozytywna. Większy nadzór często oznacza mniejsze ryzyko oszustw.
Najważniejsze elementy ustawy można podsumować w kilku punktach:
dostosowanie polskiego prawa do regulacji MiCA
wzmocnienie kompetencji KNF
sankcje finansowe i karne za naruszenia
większa ochrona klientów rynku
Z drugiej strony część firm obawia się rosnących kosztów i formalności. Niższa opłata na rzecz KNF ma jednak zmniejszyć to obciążenie. Ustawodawca stara się znaleźć kompromis między ochroną inwestorów a rozwojem branży.
Czy to koniec niepewności prawnej? Jeszcze nie. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta, który wcześniej ją zawetował. Jeśli sytuacja się powtórzy, proces legislacyjny znów się wydłuży. Rynek kryptowalut w Polsce nadal czeka na ostateczne rozstrzygnięcie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
