Ostatnio przyjrzałem się aktywności promocyjnej USD1 na Binance. Kluczowe nie jest „zarządzanie finansami”, ale przydzielanie wagi posiadanych aktywów.
Reguły są właściwie bardzo proste:
Jeśli na koncie znajduje się USD1, można proporcjonalnie otrzymać $WLFI.
To, gdzie znajduje się USD1, nie ma znaczenia —
Czy to na koncie spot, czy jako depozyt na kontraktach lub dźwigni, wszystko będzie brane pod uwagę.
Z grubsza policzyłem na podstawie obecnej puli nagród i skali uczestnictwa, że roczna stopa zwrotu wynosi około 20%, co jest bardzo wysokim poziomem jak na stablecoiny.
Jednym z aspektów, który jest szczególnie przyjazny dla użytkowników kontraktów, jest to, że:
USD1 jako depozyt ma wagę 1,2 razy większą.
To znaczy, że jeśli już używasz USD1 jako depozytu do transakcji, teraz w zasadzie otrzymujesz dodatkową zachętę bez zmiany swoich nawyków operacyjnych.
Jednak ta aktywność ma dwa bardzo istotne ograniczenia, które wiele osób może łatwo przeoczyć:
Po pierwsze, pożyczki są nieważne.
Oficjalna statystyka dotyczy netto aktywów konta, pożyczone USD1 nie jest brane pod uwagę, i myślenie o tym jak o „matrioszce” nie zadziała.
Po drugie, mechanizm zrzutów jest niezwykle surowy.
Codziennie brana jest najmniejsza wartość USD1 na koncie.
Nawet jeśli przez większość dnia posiadasz USD1, wystarczy, że w trakcie dnia coś przetransferujesz lub zmniejszysz, a nagroda za dany dzień zostanie drastycznie obniżona, nawet do zera.
Dlatego to nie jest rodzaj aktywności „na chwilę”, ale bardziej skłania się ku stabilnemu posiadaniu.
Pula nagród jest również dość duża:
Łącznie 40 milionów dolarów równowartości $WLFI, uwolniona przez 4 tygodnie, 10 milionów co tydzień, aktywność trwa do 20 lutego.
Ogólnie rzecz biorąc, ta aktywność nie jest skomplikowana i nie ma zbyt wiele przestrzeni do manewru:
Jeśli już posiadasz USD1, lub długo używasz USD1 jako depozytu na kontrakty, to jest to dodatkowy zysk;



