Wydano nowy blok makrodanych USA, a jak na razie pierwsza reakcja rynku kryptowalut na to - negatywna. Reakcja BTC - na zrzucie ekranu.

Co z danymi? Przede wszystkim, i to pozytyw dla gospodarki USA - PKB zostało podniesione z 4,3% do 4,4%. Biorąc pod uwagę, jak często w 2025 roku poruszano temat narastających ryzyk recesji w 2026 - to wyraźny pozytyw dla rynków aktywów ryzykownych. Gospodarka nie tylko "trzyma się" - rośnie szybciej, niż rynki by chciały.

Ogólnie obraz po cyfrach:

- PKB USA (kw/kw) (3 kw.): 4,4% przy prognozie 4,3% i poprzednim wskaźniku 3,8%.

- Liczba pierwotnych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych: 200 tys. przy prognozie 209 tys. i poprzednim wskaźniku 199 tys.

- Podstawowy wskaźnik cenowy wydatków na osobiste konsumpcje (3 kw.): 2,90% przy prognozie 2,90% i poprzednim wskaźniku 2,60%.

- Deflator PKB (kw/kw) (3 kw.): 3,7% przy prognozie 3,7% i poprzednim wskaźniku 2,1%.

- Łączna liczba osób otrzymujących zasiłki dla bezrobotnych: 1,849 mln przy poprzednim wskaźniku 1,875 mln.

Dlaczego rynek kryptowalut spada? Nie z powodu PKB. Dane makroekonomiczne ogólnie pokazały dokładnie ten zestaw, którego FRS nie lubi widzieć przed prawdopodobnym obniżeniem stóp (w styczniu nikt się tego nie spodziewa, więc mowa już o kolejnych posiedzeniach).

Pierwotne wnioski o zasiłek dla bezrobotnych - poniżej prognozy, rynek pracy pozostanie silny: mało zwolnień, presja na płace może się utrzymywać. Przy tym, sądząc po ogólnych danych, ci, którzy już stracili pracę, średnio szybciej znajdują nową.

Kwartalny podstawowy wskaźnik cenowy wydatków na osobiste konsumpcje - według prognozy, wyżej niż poprzedni wskaźnik. To jest bardzo ważne - inflacja nie spada wystarczająco szybko, aby FRS mogła się zrelaksować. Rynek teraz spada przede wszystkim z powodu tego wskaźnika.

Deflator PKB (3 kw.): 3,7%, co jest w ramach prognozy i znacznie wyższe niż poprzednie (2,1%). To szeroki wskaźnik inflacyjny w gospodarce: "ceny w systemie" wciąż są wysokie. Konkretnie w tym momencie dane dotyczące PKB - tak, raczej negatywne.

Cała ta kombinacja jest prosta i nieprzyjemna dla rynków aktywów ryzykownych. W końcu wzrost przyspiesza (PKB), ale rynek pracy nie stygnie, a inflacja jest "lepką". To w ogólnym obrazie - nie "miękkie lądowanie", to bliżej scenariusza "gospodarka jest zbyt silna, aby stopy były szybko obniżane".

Jak to wpłynie na politykę FRS - już powiedziano. Powód, aby nie spieszyć się z obniżką stóp. Mówiąc wprost, "Po co się spieszyć z obniżką stóp, skoro gospodarka i tak dobrze sobie radzi?". Logika jest prosta: silny wzrost + silny rynek pracy + wzrost wskaźnika wydatków na osobiste konsumpcje = ryzyko ponownego wzrostu inflacji.

Dlatego mamy odpowiednią reakcję rynków. Ale na razie za wcześnie, aby mówić, że te dane "zatrzymają" zaplanowany start odbicia. Większość danych ukazała się w ramach prognoz i została już uwzględniona w cenach. Obecne spadki są na razie traktowane jako dodatkowe uzupełnienie płynności przed kolejną próbą przebicia ważnych oporów. W przypadku #BTC obecnie przypominamy, EMA 50 godzinowej TF i poziom horyzontalny 90 314$.