Oświadczenie założyciela Kaito, które przykryło erę InfoFi jak wieko trumny.
Twitter odciął API, co w istocie oznacza przyłożenie pistoletu do skroni. To nie jest kwestia ewolucji, to pasywna, krwawa walka o przetrwanie.
Łącząc fatalizm związany z chińską sztuką wróżenia z zimną logiką biznesową, zamierzam przeanalizować Kaito oraz cały tor InfoFi.
1️⃣Złudzenie ruchu: od biznesmena do klubu
Jak wyglądał Kaito wcześniej? Jak hałaśliwy, zdecentralizowany rynek hurtowy ruchu. Każdy osobnik (nawet skrypt/robot), który retweetuje lub wchodzi w interakcje, ma szansę na airdrop.
To w Qimen nazywa się „Jingmen Kōngwáng”. Oznacza to: wszystko, co widzisz, jest tylko iluzją. Po zmianie algorytmu Twittera, dane zbudowane przez ludzi mówiących na głos nagle znikają.
W przyszłości Kaito Studio ma być „firmą 4A na łańcuchu”. Kiedyś było „nie ważne kto, wystarczy, że przekażesz”; teraz to „nie współpracujemy z nieelitarami”. To jak przejście z miejsca, do którego każdy miał dostęp, do ekskluzywnego klubu VIP. Będą musieli konkurować z tradycyjnymi gigantami reklamowymi, a jedyną stawką będzie udowodnienie, że nawet transformacja zaledwie 10 prawdziwych osób jest cenniejsza niż huczne świętowanie 10 000 robotów.
2️⃣ Tylko prawdziwe dane są antidotum
W Qimenie jest coś, co nazywa się „Biały Tygrys”, co oznacza „cięcie, operację”. Kaito właśnie przeprowadza tę operację: oczyszcza użytkowników.
To nie tylko aktualizacja technologii, to obcinanie mięsa. Te wszystkie nieefektywne dane pomocnicze AI stały się teraz aktywami obciążającymi Kaito. Aby przetrwać, musi mieć w ręku prawdziwe algorytmy oczyszczania danych.
Następna logika jest brutalna: Kaito musi być w stanie precyzyjnie powiązać adres portfela z żywą osobą, a nawet z jej wpływami w tradycyjnym świecie. Kto zdoła stworzyć tę mapę tożsamości, ten przetrwa w następnym cyklu.
3️⃣ Inwestorzy indywidualni, wycofajcie się, klasa się usztywnia
To najtrudniejsze do przyjęcia, ale trzeba się z tym zmierzyć. W Qimenie pokazano, że stare zasady już się rozpadły.
- Dla ludzi mówiących na głos: gra się skończyła. W przyszłości próg Kaito będzie tak wysoki, że sprawi, że poczujesz się beznadziejnie; to scena przygotowana dla najlepszych KOL-ów, a nie dla AI i zwykłych graczy mówiących na głos.
- Dla KOL-ów: to typowy proces gentlemanizacji. Dawne slumsy zostały zrównane z ziemią, a na ich miejscu powstały wysokie budynki. Tylko ci, którzy mają głębię i zdolność do konwersji, będą mogli czerpać korzyści z tej gry.
4️⃣ Logika tokenów: w przyszłości trzeba zarabiać ciężką pracą
Dawniej $KAITO logika była bardzo prosta: stawiasz i zdobywasz airdropy współpracy. A teraz? W Qimenie pojawia się Shengmen w Pałacu Xun. Ten wróżby oznacza, że zarabianie pieniędzy jest trudne, trzeba się schylić do pracy.
W przyszłości $KAITO
Scenariusz z drobnymi gotówkowymi transakcjami może nie być już airdropem spadającym z nieba, lecz przypominać logikę wykupu akcji: Kaito zarabia dolary od marek (Nike, firmy AI), a następnie używa tych prawdziwych pieniędzy do wykupu lub wzmocnienia tokenów. Te pieniądze zarabia się wolniej i są bardziej męczące niż wcześniej, ale są prawdziwe. W krótkim okresie, bez efektu FOMO, cena tokenów na pewno nie będzie miała takiej dynamiki jak wcześniej; ale w długim okresie to powrót z PONZI do poważnego biznesu.
🎲 Wielka gra o 2026 roku
Kaito stawia swoją przyszłość na precyzyjnym zwrocie strategicznym. Przewiduje, że rynek kryptowalut w 2026 roku nie będzie już hałaśliwą areną, lecz miejscem decydującym o precyzyjnych sygnałach.
Jeśli wygram, stanie się „Nielsen + Ogilvy” w świecie kryptowalut, łączącym tradycyjne potrzeby o wartości bilionów z dostawami w świecie kryptowalut. Jeśli przegram, bez FOMO w społeczności i bez przekonywania tradycyjnych inwestorów, stanie się naprawdę nieudolną „firmą outsourcingową danych”.
Jednak bez względu na wszystko, era łatwego zarabiania pieniędzy jednym ruchem palca już całkowicie się zakończyła.
