Trump mówi „dziękuję” Iranowi! Cały świat jest zszokowany!
Trzy dni temu groził, że „zakończy reżim w Iranie”, a teraz nagle „dziękuje Iranowi za anulowanie egzekucji”. Ta zmiana zdania jest szybsza niż w tradycyjnym teatrze chińskim!
Prawdziwy powód zdumiewa: Amerykanie chcą zaatakować, ale nie mają na to sił! W całym Bliskim Wschodzie nie ma żadnego użytecznego lotniskowca, a jedyny, który można przetransportować, walczy w Morzu Południowochińskim, próbując wrócić!
Amerykańskie wojska w Iraku są poważnie odsłonięte
Chcesz zaatakować Iran? Pentagon stawia sprawę jasno: brakuje sił!
Gdy Trump uderzył w stół, wojsko pokazało mapę — w pobliżu Zatoki Perskiej liczba amerykańskich lotniskowców wynosi zero! Najnowocześniejszy „Ford” jest na służbie od ponad 200 dni, a załoga jest prawie wyczerpana. Inne lotniskowce są w naprawie lub daleko w regionie Azji i Pacyfiku.
Jedyną deską ratunku był „Lincoln”, który wówczas krążył po Morzu Południowochińskim, otrzymał rozkaz pełnej prędkości, ale dotarcie na Bliski Wschód zajmie co najmniej 7 dni!
Iran nie jest małym krajem, jego terytorium odpowiada czterem Niemcom, teren górzysty, a systemy obrony powietrznej są gęste. Amerykański oficer wyraźnie stwierdził: „Kilka fal nalotów w ogóle nie pomoże, tylko wciągnie nas w drugi Afganistan!”
Sojusznicy zbiorowo „ciągną w dół”
Jeszcze bardziej irytujące dla Trumpa jest to, że żaden sojusznik nie wspiera ataku!
Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie dyskretnie przekazują: „Teraz to nie jest dobry moment!” Izrael jest bardziej bezpośredni: „Naprawdę chcecie wojny? Najpierw dostarczcie nam kilka systemów obrony powietrznej, inaczej nie wytrzymamy odwetu rakietowego z Iranu.”
Na pilnym posiedzeniu ONZ Chiny i Rosja wyraźnie sprzeciwiają się użyciu siły. Reprezentant Chin stwierdził jednoznacznie: „Sprawy Iranu, Irańczycy sami decydują!”
Pod zablokowanym internetem w Iranie dzieje się wiele.
Ulice Teheranu wydają się spokojne, ale w całym kraju internet jest zablokowany od 8 dni. Czarne pudełko informacyjne czyni sytuację jeszcze bardziej niebezpieczną — błędne oszacowanie może zdarzyć się w każdej chwili.
UE już ostrzegła wszystkie loty: trzymajcie się z dala od irańskiej przestrzeni powietrznej. Globalne tankowce zmieniają kurs, a ceny ropy zaczynają się wahać.
Wojna się nie zaczęła, ale alarmy nie zostały zniesione. „Lincoln” wciąż pędzi po morzu, a „podziękowanie” Trumpa to tylko gra na zwłokę.
Kryzys na krawędzi wojny ujawnia słabości mocarstw: globalny zasięg jest zbyt duży, a w kluczowym momencie siły zbrojne są zbyt ograniczone.
To dało wszystkim inwestorom lekcję: czarne łabędzie geopolityki mogą się pojawić w każdej chwili, a lokowanie całego majątku w „czasach pokoju” jest najniebezpieczniejsze. Prawdziwie mądre pieniądze szukają sposobów na stabilny wzrost, nawet w czasach niepokoju.
Tak jak strategia dostarczona przez @ListaDAO nie polega na luksusie światowego pokoju, lecz na stabilnych mechanizmach finansów zdecentralizowanych, niezależnie od tego, co Trump tweetuje jutro, Twoje zyski wciąż będą stabilnie rosły. W niepewnych czasach to, co pewne, jest twardą zasadą.
