Benjamin Cowen studzi emocje inwestorów i tłumaczy, dlaczego obecne odbicie Bitcoina do 98 000 USD nie oznacza początku nowej hossy. W jego ocenie Bitcoin znajduje się w fazie trawienia poprzedniego ruchu, a nie budowania nowych szczytów. Dlatego apeluje o realizm, cierpliwość oraz unikanie nadmiernych oczekiwań wobec krótkoterminowych wzrostów.
Rynek kryptowalut często wygląda obiecująco podczas odbić, jednak zdaniem Cowena obecny moment wymaga szczególnej ostrożności.
Bitcoin po szczycie, a nie na starcie nowej hossy
Benjamin Cowen już na początku materiału jasno zaznacza, że obecna struktura rynku nie przypomina klasycznego startu hossy. Zamiast euforii widoczna jest apatia oraz brak szerokiego zainteresowania inwestorów detalicznych. To kluczowy sygnał, ponieważ historycznie nowe hossy rodziły się przy rosnącym popycie. Cowen podkreśla, że Bitcoin znajduje się w fazie post-top, czyli po zakończeniu głównego impulsu wzrostowego.
“To nie wygląda jak rajd do nowego ATH. To nie jest nowa hossa, tylko digesting move z 2025 roku – trawienie poprzedniego dużego wzrostu.”
Po tej wypowiedzi analityk przechodzi do porównań historycznych, aby lepiej zobrazować obecną sytuację rynkową. Wskazuje, że podobny schemat wystąpił w 2019 roku, po zakończeniu poprzedniego cyklu. Wtedy również pojawił się kontrtrendowy rajd, który wielu błędnie uznało za nową hossę. Ostatecznie rynek wszedł jednak w dalszą fazę spadkową.
Cowen zauważa także, że zakończenie QT w 2025 roku nie przełożyło się na natychmiastowy risk-on. Bitcoin zrobił szczyt wcześniej, a teraz jedynie trawi ten ruch. Dlatego jego zdaniem obecne wzrosty są technicznym odreagowaniem, a nie zmianą trendu.
Bitcoin i cykliczność rynku w latach midtermowych
W kolejnym fragmencie Cowen skupia się na cykliczności, która od lat powtarza się na rynku Bitcoina. Zwraca uwagę na tzw. midterm years, czyli lata wyborów połówkowych w USA. Historycznie były to okresy spadkowe dla rynku kryptowalut. Przykłady z 2014, 2018 oraz 2022 pokazują bardzo podobne zachowanie ceny.
Bitcoin w takich latach często odbija do kluczowych średnich kroczących, a następnie zostaje odrzucony. Cowen wskazuje tutaj na 50-tygodniową średnią kroczącą oraz bull market support band. Obecnie te poziomy znajdują się w rejonie około 101 000 USD. Zdaniem analityka właśnie tam rynek testuje główne opory.
Jeśli Bitcoin nie zdoła utrzymać się powyżej tych poziomów, scenariusz spadkowy pozostaje bazowy. Cowen nie podaje konkretnego celu cenowego, jednak sugeruje możliwość powrotu w okolice 200-tygodniowej średniej. Takie zachowanie było typowe w poprzednich cyklach. Dlatego obecne odbicie traktuje jako element większego procesu spadkowego.
Warto też zwrócić uwagę, że Cowen podkreśla brak impulsów makroekonomicznych. Nie ma obecnie agresywnego QE ani wyraźnego zwrotu w stronę ryzyka. To dodatkowo wzmacnia tezę o przedłużającym się trawieniu rynku.
Dlaczego altcoiny nie korzystają na odbiciu Bitcoina
Jednym z najważniejszych argumentów Cowena jest brak rotacji kapitału do altcoinów. W klasycznej hossie wzrost Bitcoina napędza później altcoiny. Tym razem ten mechanizm nie działa. Cowen tłumaczy to strukturalną zmianą rynku oraz dominacją inwestorów instytucjonalnych.
Hossa Bitcoina w 2025 roku była defensywna i oparta głównie na ETF-ach. Inwestorzy sprzedawali altcoiny, aby zwiększać ekspozycję na BTC. Retail praktycznie zniknął z rynku, co widać po danych z mediów społecznościowych. Kanały YouTube tracą średnio 1500 subskrybentów dziennie, a dzienne wyświetlenia spadły do 500 000–600 000. Dla porównania w 2021 roku było to nawet 3–4 mln.
Cowen jasno wskazuje, że bez nowych uczestników rynek altcoinów nie ma paliwa do wzrostów. Dlatego dominacja BTC rośnie, a altcoiny pozostają słabe. To kolejny sygnał, że rynek znajduje się w końcowej fazie cyklu. Dla początkujących inwestorów to ważna lekcja, ponieważ brak rotacji często poprzedza dalsze spadki.
W tym kontekście Cowen zadaje ważne pytanie: czy brak euforii oznacza zdrowy rynek? Jego odpowiedź jest jednoznaczna. Brak euforii w szczytowej fazie cyklu oznacza apatię, a ta historycznie prowadziła do dalszego osuwania się cen.
Jak Cowen interpretuje obecny wzrost Bitcoina
W ostatniej części materiału Cowen podsumowuje swoje podejście do obecnej sytuacji. Podkreśla, że długoterminowo pozostaje bykiem, jeśli chodzi o Bitcoina. Jednak krótkoterminowo i średnioterminowo widzi rynek w fazie bear market drawdown. Ten drawdown rozpoczął się kilka miesięcy temu i wciąż trwa.
Cowen zaznacza, że aby zmienić swoje nastawienie, potrzebowałby kilku tygodniowych zamknięć powyżej 50-tygodniowej średniej. Dodatkowo rynek musiałby utrzymać te poziomy bez szybkiego odrzucenia. Na razie jednak widzi sygnały słabości oraz ryzyko kolejnego ruchu w dół.
Dla jasności Cowen podsumowuje kluczowe elementy obecnego rynku w prosty sposób:
brak euforii i niskie zainteresowanie retailu,
dominacja BTC bez rotacji do altcoinów,
odbicie do silnych oporów technicznych,
podobieństwo do schematów z 2019 roku.
Na koniec analityk odpowiada na pytanie, które zadaje sobie wielu inwestorów. Czy to oznacza koniec Bitcoina? Jego odpowiedź brzmi: nie. Czy to oznacza, że teraz zaczyna się nowa hossa? Jego odpowiedź brzmi: jeszcze nie. Dlatego zachęca do cierpliwości oraz chłodnej analizy danych, zamiast emocjonalnych decyzji.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

