Wiele osób pyta mnie: "Nie jestem głupi, nie rozumiem zasad, ale nie potrafię ich przestrzegać."

To zdanie znam bardzo dobrze. Przecież sam przeżyłem sytuację, w której przed sesją byłem racjonalny, w trakcie sesji - jak hazardzista, a po sesji - jak filozof.

System jest napisany jasno i wyraźnie, a jednak w kluczowych momentach dłoń zaczyna drżeć. Nie chodzi o to, że nie rozumiesz, tylko że gdy pojawia się emocja, cała twoja osobowość się zmienia.

Jedno zdanie od Livermore'a czytałem wielokrotnie przez lata: "Decydujące znaczenie ma nie ocena, ale kontrola emocji podczas wykonywania decyzji."

Myślisz, że przegrywasz z powodu braku techniki, ale w rzeczywistości przegrywasz, gdy patrząc na zysk, zaczynasz marzyć; gdy widzisz spadek, zaczynasz się dowodzić; gdy pojawia się szansa, zaczynasz się spieszyć.

Surowość rynku polega na tym, że nie karze niewiedzy, ale ciągle karze tych, którzy wiedzą, ale nie potrafią działać.

Oto trzy praktyczne wskazówki:

Pierwsza: zasady obowiązują tylko przed sesją, w trakcie sesji nie warto "przemyślać życia".

Druga: w momencie, gdy emocje się nasilają, pozycja powinna być mniejsza niż ta, którą planowałeś.

Trzecia: system, który można stabilnie wykonywać, jest zawsze wart więcej niż doskonały system.

Na końcu, rynek nie sprawdza, kto widzi najdokładniej, ale kto potrafi działać jak ta sama osoba, nawet gdy emocje się pojawiają.

Jeśli miałeś już takie chwile "przemiany osobowości", napisz mi jedno zdanie: w jakiej emocji najczęściej popełniasz błąd. $BNB

BNB
BNBUSDT
897.03
+1.33%