Gdy 2025 rok zbliża się ku końcowi, konsensus Wall Street skłania się ku optymizmowi dla amerykańskich akcji w 2026 roku, przewidując solidne zyski S&P 500 napędzane przez odporne zyski, efektywność AI i cięcia stóp procentowych Fed. Morgan Stanley prowadzi z rocznym celem na poziomie 7,800, co implikuje 16% wzrostu od obecnych poziomów około 6,700, wspierane przez wzrost EPS w dwucyfrowej skali do 2027 roku i "ciągłą odbudowę" rozszerzającą się poza mega-kapitały. Goldman Sachs powtarza to, prognozując 6,900 (wzrost o 11%) przy niższych stopach procentowych i dźwigni operacyjnej, podczas gdy CFRA celuje w 7,400 (wzrost o 10%) mimo niepokoju związanego z rokiem wyborczym.

Kluczowe siły napędowe to przyjazna polityka rynkowa — deregulacja, 129 miliardów dolarów ulgi podatkowej dla korporacji w ramach Ustawy One Big Beautiful — oraz ponownie pojawiająca się siła cenowa. Analitycy oczekują 14% wzrostu zysków, przewyższając 9,3% w 2025 roku, przy czym napływy z funduszy ETF detalicznych utrzymują momentum według JPMorgan. Sektory, które mają szansę na blask: cykliczne, takie jak przemysł i dobra konsumpcyjne (podniesione do nadwagi przez Morgan Stanley), obok sektora zdrowia i małych spółek, ponieważ inflacja stabilizuje się w pobliżu 2,5%, a Fed łagodzi do 3% stawki funduszy.

Jednakże, ryzyka się zbliżają: uporczywa inflacja z powodu taryf (teraz na poziomie 17,6% efektywnej stawki), rosnące deficyty budżetowe oraz potencjalne pęknięcia wydatków na AI mogą wywołać korekty w wysokości 20-30%, jak ostrzegają modele Stifel (niedźwiedzi cel 6,350) i Elliott Wave. Polityczne napięcia — napięcia z Chin lub wojny — mogą zwiększyć rentowność, erodując wyceny na poziomie 21x zysku na akcję w 2026 roku.

Ogólnie rzecz biorąc, rynek byków trwa, ale z "wzmacniającymi wiatrami przeciwko sobie." Inwestorzy: preferują USA nad globalnymi akcjami, rotują w kierunku wartości cyklicznych i zabezpieczają się przed zmiennością. Szerokość się poprawia, ale pozostań elastyczny — nagrody za fundamenty w 2026 roku przewyższają hype.