Historia kryptowalut w Indiach: Od milczenia do nadzoru 👀
1️⃣ Brak zasad, tylko podatki
Przez lata brak regulacji. Potem pojawił się podatek w wysokości 30% od zysków + 1% TDS. Traderzy zduszeni, giełdy uciekły za granicę.
2️⃣ Exodus i zmiana w offshore
Dubaj, Singapur i inne centra stały się nowym domem dla indyjskich startupów kryptowalutowych.
3️⃣ Następny ruch: polowanie na offshore
Indie przystępują do ram raportowania aktywów kryptowalutowych OECD (CARF) → począwszy od kwietnia 2027 roku, nawet zagraniczne portfele muszą raportować indyjskie aktywa.
4️⃣ Tryb wielkiego brata
CARF zmusza giełdy i portfele do dzielenia się identyfikatorami użytkowników, saldami i transakcjami ponad granicami. Żadne ukrywanie.
5️⃣ Dlaczego tak agresywnie?
Pieniądze. Ponad 44,000 powiadomień podatkowych już wysłano, miliony odzyskano. Aktywa offshore są następne.
6️⃣ Globalna zmiana 🌍
UE zaczyna w 2026 roku, Indie w 2027 roku. Świat kryptowalut wchodzi w pełny tryb CCTV.
📌 Ostateczne podsumowanie:
Brak zasad, gdy to miało znaczenie, wysokie podatki, gdy bolało, a teraz nawet offshore kryptowaluty nie uciekną. Zyski są opodatkowane, straty są tylko twoje. 🤐


