#TradingStrategyMistakes Oto co zrobiłem źle
Kiedy zacząłem handlować, myślałem, że wskaźniki to magia. Używałem RSI, MACD, EMA i Fibonacciego… a i tak wchodziłem za późno, wychodziłem źle i zostałem zniszczony w chopie.
Mój błąd nr 1? Brak testów wstecznych. Brak dziennika. Brak planu.
Podążałem za losowymi sygnałami na Twitterze, wchodziłem bez zarządzania ryzykiem i miałem nadzieję na najlepsze. Klasyczne myślenie hazardzisty.
Co zmieniło grę:
✅ Traktowanie handlu jak biznesu
✅ Zapisywanie każdej transakcji — wejście, wyjście, powód, wynik
✅ Używanie tylko jednego ustawienia, aż je opanuję
Teraz jestem konsekwentny — nie bogaty, nie idealny, ale mam kontrolę.