Podczas gdy Donald Trump publicznie przedstawia prezydenta Rosji Władimira Putina jako kogoś, kto pragnie pokoju, za zamkniętymi drzwiami przekazuje bardzo inną wiadomość. W niedawnej prywatnej rozmowie z czołowymi europejskimi liderami—w tym Zelenskym, Macronem, Merzem, Melonim i von der Leyen—Trump przyznał, że Putin nadal myśli, że wygrywa wojnę w Ukrainie i nie jest gotów na zatrzymanie.

To prywatne przyznanie kontrastuje ostro z publiczną postawą Trumpa i rodzi pytania o to, jaka może być jego prawdziwa strategia.

Brak rzeczywistych działań—tylko więcej rozmów

Pomimo uznania agresywnej postawy Putina, Trump nie podjął konkretnych kroków. Zelensky i europejscy liderzy namawiali go do wprowadzenia rzeczywistych konsekwencji—jak sankcje—ale Trump odmówił. Powtórzył swoją zwykłą linię: „To nie jest moja wojna.”

Nawet po wcześniejszym telefonie w niedzielę, w którym zasugerował pomysł sankcji, jeśli Putin odrzuci rozejm, Trump zmienił kurs, naciskając zamiast tego na rozmowy pokojowe na niskim szczeblu w Watykanie. Ale z tego wysiłku nic znaczącego nie wyniknęło.

Europa testuje determinację Trumpa po objęciu urzędu przez Merza

Ton rozmowy zmienił się po objęciu urzędu przez nowego kanclerza Niemiec, Fryderyka Merza. Merz przyjął bardziej agresywną postawę wobec Rosji, nawet zmieniając niemiecką konstytucję, aby zwiększyć wydatki na wojsko. Wraz z Macronem, Starmerem i Tuskiem odwiedził Zelenskiego w Kijowie 10 maja—i zadzwonił do Trumpa bezpośrednio z telefonu Macrona, aby namawiać do zawarcia rozejmu wspieranego przez Ukrainę.

Putin odpowiedział, oferując bezpośrednie rozmowy po raz pierwszy od trzech lat. Trump, zachęcony tym zwrotem, nawet zasugerował dołączenie do rozmów w Turcji. Ale Kreml wysłał zamiast tego przedstawicieli średniego szczebla, a sesja w Stambule nie przyniosła rezultatów.

Więcej sankcji w drodze? Może.

Zniecierpliwieni Europejczycy wrócili do Trumpa, aby wywierać prawdziwą presję. Trump ponownie zasugerował pomysł sankcji na ropę i banki, a senator Lindsey Graham stwierdził, że ma 81 współsponsorów w Senacie gotowych mocno uderzyć w Rosję.

Mimo to, Trump wahał się przed pełnym zaangażowaniem, a jedynym konkretnym krokiem naprzód jest spotkanie w Watykanie w połowie czerwca.

Trump Będąc Trumpem

Zwyczajne dziwactwa Trumpa były również na wystawie. Pochwalił angielski Merza („nawet lepszy z Twoim niemieckim akcentem”) i wszedł w tyradę na temat imigracji w Europie—co skłoniło Macrona do interwencji: „Nie możesz obrażać naszych narodów, Donald.”

Pomimo chaosu, niektórzy wciąż mają nadzieję, że Trump wprowadzi silniejsze sankcje, jeśli Putin nadal będzie opóźniał pokój. Do tego czasu świat czeka.