W tym kręgu kluczowe dla sukcesu jest zachowanie spokoju i ostrożności. Przyglądając się minionemu roku, od początku 2020 roku włożyłem w handel całe swoje serce i duszę, a po pięciu latach wysiłków moje aktywa wzrosły z 2000 do ponad dziesięciu milionów. Nie wynika to z dążenia do wysokiego ryzyka spekulacji, lecz z budowy skutecznego systemu zysku oraz ciągłej optymalizacji moich strategii i technik.

Warto zauważyć, że ten proces nie przebiegał od razu. Pierwszy milion był najbardziej wymagający, wymagał czasu na budowę i testowanie systemu handlowego, co zajęło około półtora roku. Jednak wraz z gromadzeniem doświadczenia i udoskonalaniem systemu, tempo wzrostu kapitału znacząco przyspieszyło. Drugi milion zajęło trzy miesiące, trzeci zaledwie trochę ponad miesiąc, a czwarty milion zajęło tylko pięć dni. W rzeczywistości 75% zysków osiągnięto w ciągu sześciu miesięcy.

Dla tych, którzy chcą uzyskać wysokie zwroty z handlu kontraktami, rzeczywistość często jest rozczarowująca. Większość osób uczestniczących w handlu kontraktami ostatecznie ponosi straty, ponieważ ten sposób handlu bardziej przypomina hazard, opierając się na prawdopodobieństwie, a nie umiejętnościach czy analizie. Niektórzy tak zwani „eksperci” mogą zyskiwać prowadząc nowicjuszy w handel kontraktami, ale zwykle kosztem interesów nowicjuszy.

Jeśli obecnie znajdujesz się w sytuacji strat, i chcesz zrekompensować straty poprzez handel kontraktami, być może powinieneś ponownie przemyśleć swoją strategię. Handel kontraktami niesie ze sobą ogromne ryzyko, a tylko nieliczni potrafią na tym zarobić. Zamiast ryzykować, lepiej skupić się na inwestycjach na rynku spot, szczególnie jeśli masz wystarczającą ilość kapitału, co zwiększa szanse na odzyskanie strat. Kluczem jest wybór odpowiedniego momentu na zakup i sprzedaż oraz posiadanie dyscypliny, aby zachować spokój w obliczu zmienności rynku i unikać emocjonalnych decyzji.

Ogólnie rzecz biorąc, udani inwestorzy wiedzą, jak zarządzać ryzykiem i nie dają się ponieść krótkoterminowym fluktuacjom rynku. Wiedzą, kiedy należy trzymać się swoich inwestycji, a kiedy zdecydowanie wyjść. Prawdziwym wyzwaniem jest to, czy po osiągnięciu pewnych zysków, będą w stanie przestrzegać zasady nie wchodzenia zbyt łatwo na rynek, co zapewnia długoterminowy sukces. Pamiętaj, inwestycja to maraton, a nie sprint.